Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta
.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: "... z Gormenghast" <p...@p...onet.pl>
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Re: Strategia - uwaga - materiał niebezpieczny - czytać na własną
odpowiedzialność
Date: Fri, 18 Apr 2003 10:14:10 +0200
Organization: Gormenghast
Lines: 53
Message-ID: <b...@g...h3f16e9a3.invalid>
References: <b...@g...h2f42e8bb.invalid>
<b...@g...h19c18f1a.invalid>
<b6s2fh$qf7$1@srv.cyf-kr.edu.pl>
<b...@g...h34ce09ad.invalid>
<b6t0p6$4hu$1@srv.cyf-kr.edu.pl>
<b...@g...h8d222e6e.invalid>
<b6un2d$nus$1@srv.cyf-kr.edu.pl>
<b...@g...hd15861a2.invalid>
<b6v9oa$ug8$1@srv.cyf-kr.edu.pl> <b70e93$a3i$1@srv.cyf-kr.edu.pl>
<b...@g...haa64ce8c.invalid>
<b712sb$hv6$1@srv.cyf-kr.edu.pl>
<b...@g...h84b88433.invalid>
<b...@g...he0dbf6d8.invalid>
<b7d1cc$2t4$1@atlantis.news.tpi.pl>
<b...@g...h8b0628ba.invalid>
<b7fgpq$apb$1@nemesis.news.tpi.pl>
<b...@g...hef92480b.invalid>
<b7jtm1$ldl$1@nemesis.news.tpi.pl>
<b...@g...h271193ed.invalid>
<b7kr4a$q1v$1@atlantis.news.tpi.pl> <b7m1v9$sbq$1@atlantis.news.tpi.pl>
<b...@g...h761405be.invalid>
<b7n8nt$o8i$1@nemesis.news.tpi.pl>
NNTP-Posting-Host: pa193.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2"
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1050656565 4802 213.76.84.193 (18 Apr 2003 09:02:45
GMT)
X-Complaints-To: u...@t...pl
NNTP-Posting-Date: Fri, 18 Apr 2003 09:02:45 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.50.4133.2400
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.50.4133.2400
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:198014
Ukryj nagłówki
"Flyer" w news:b7n8nt$o8i$1@nemesis.news.tpi.pl...
/.../
> > Caldiniego miałem krótko w rękach i jakoś wydał mi się
> > obrzydliwy.
> Niestety, dopiero zamierzam z ciekawości zakupić książkę Mitnicka (czy
> jakoś tak), ale bardziej żeby poznać i się uchronić niż używać. Jeżeli
> prowadzę jakieś gierki na nic o nich nie wiem, aż do mety. ;)
Gierki gierkom nie równe! To zwykle publiczność jest bardzo skłonna
do usuwania dysonansu poznawczego poprzez nadanie nierozumianym
zjawiskom i działanaiom "etykietki pejoratywnej", która niweluje jej niepokój.
Z taką samą motywacją kupowałem kiedyś Caldiniego, ale - tak jak mówiłem -
obrzydliwość (wg moich standardów) odsłaniania przed światem zaawansowanych
technik manipulacyjnych wydała mi sie jakaś niesmaczna i zarzuciłem pozycję
zapominając o niej, oraz wzmacniając własne zaufanie do własnej intuicji.
Oczywiście rozumiem, że nie ma ucieczki od poznawania zjawisk - szczególnie
w psychologii. Jednak to jest pozycja o charakterze popularno-naukowym -
zgodna z modnym od pewnego czasu trendem - _sposobem zarabiania_
na poradnikach społecznych wszelkiej maści.
Po prostu - trzeba umieć odróżnić jaka pozycja książkowa może dać nam
autentyczne wzmocnienie własnego mysłenia, a jaka może jedynie nam
zaszkodzić poprzez zamulenie go.
Dokładnie o tym trąbi od lat JeT, narzekając na bezrefleksyjne wchłanianie
nierozumianych terści w procesach uczenia się.
[konformizm]
> > zdecydowanie przeciw ;)). Mogę Ci pokazać następny obrazek.
>
> To pokaż ;)
Nie ma sprawy. Podam linkę korzystając z dobroci redakcji :).
www.psphome.htc.net.pl/guests/all_p7.gif (36 KB)
> Ja tam znam trzy emotion'y i więcej mi do szczęścia nie trzeba. I wolę
> je po zdaniu niż przed. Ale zawsze możesz próbować, bo jestem trochę
> "wybrakowany" i nie odzwierciedlam oceny ogółu ;)
No popatrz - ja też mam w repertuarze tylko trzy emotiony, i też czuję się
"mocno wybrakowany" ;))).
> Flyer
Pozdrawiam
All
|