Data: 2010-10-19 18:51:48
Temat: Re: Szczucie...
Od: u2 <u...@o...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
W dniu 2010-10-19 20:48, Ikselka pisze:
> Dnia Tue, 19 Oct 2010 20:42:33 +0200, u2 napisał(a):
>
>> W dniu 2010-10-19 20:39, Ikselka pisze:
>>>> Widzisz potrójnie. To u psychologów normalne ? :)
>>> Ba, widzę i przeżywam tysiącznie. Zwłaszcza takie sprawy.
>>>
>>
>> Zaraz widzisz drzewa powyszywane trupielcami ? No cóż, tak kiedyś było.
>
> W sumie widzę. Bo nic, co było, nie odchodzi bezpowrotnie - wszystko kiedyś
> powraca, jedynie w zmienionej formie. Trzeba o tym pamiętać.
>
O drzewach :
Drzewa - to chmur zgęszczenia,
pod nimi dzwoni ziemia,
nad nimi rwą wezbrane
planety z brązu lane.
Lasy - smutku zielone
serca w szmer przemienione,
pod nimi piły lament
białymi jęczy kłami.
Drzewa bawoły złote
dymiły rudym potem,
z pomrukiem ciała kładły
ku ziemi, aż upadły.
Drwale w śmiechu sypali
zęby jak sznur korali.
To piłą - ciszy przytną,
to śmiechu białą brzytwą.
Liście jak oczy wydrą
lśniące zieloną krzywdą,
to korę ciemną z ciała,
aż tryśnie krew dojrzała.
A nocą w sen zagięci -
- w warczący wir pamięci
zobaczą drwale w lęku,
przykuci nocy ręką,
idące na nich prosto
topory sosen ostre.
Krzysztof Kamil Baczyński
22 listopad 41 r
|