Data: 2010-01-06 10:37:04
Temat: Re: Top Hits 01/2009 psp
Od: gazebo <g...@c...net>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik Qrczak napisał:
> W Usenecie gazebo <g...@c...net> tak oto plecie:
>>
>>>>> nie wynika to jednak z zadnego dekalogu tylko struktury spolecznej
>>>>> oraz, ze sie tak wyraze, braku konfliktu pokolen
>>>>
>>>> A Ty myślisz, że Dekalog to powstał jak?
>>>>
>>>> Qra, żyjąca najwyraźniej w kulturze wysokoplemiennej
>>>
>>> mysle, ze z tym Dekalogiem to jest taki sam mit jak z tym co to ponoc
>>> najstarszym zawodem swiata jest prostytucja, bo z tego co mi sie obilo o
>>> uszy bylo to dolatorstwo czyli donosicielstwo, po prostu jest to
>>> religijny system prawny, a mam wrazenie, ze Kodeks Hammurabiego pojawil
>>> sie wczesniej
>>>
>>
>> a ze zmusilas mnie do grzebniecia, to w odroznieniu i najstarszym
>> znanym kodeksem byl Kodeks Urnammu, ktory to, jak podaje Wiki,
>> wyznaczal odszkodowanie w pieniadzu, a nie stosował semicko-biblijnej
>> zasady "oko za oko"
>
> A podobno wcale że bo nie, bo:
> "Piuerwszym reformatorem w tej dzidzinie jest Urukagina z Lagasz.
> Następnie jest kodex praw Ur - Nammu z Nippur, potem mamy prawa z
> Esznunny ( władca Bilalama ) oraz jeszcze kodex Lipit - Isztar z Isin i
> dopiero teraz jest tzw. kodex Hammurabiego."
> http://forum.historia.org.pl/index.php?showtopic=454
to akurat sa bardzie kwestie techniczne, chodzilo mi o roznice w
podejsciu do zadoscuczynienia oraz wiek, w ktorym te prawa sie pojawialy
>
> Mit nie mit, co innego jest ważne: powyższe kodeksy zawierały zasady i
> prawa funkcjonujące w społeczności. Miały na celu zebranie ich razem i
> usystematyzowanie. Przysłowiowej Ameryki raczej nie odkrywały. I
> podobnie powstał Dekalog. Nie spadł z obłoków.
>
oczywiscie, ze nie, ja tylko neguje nadrzednosc dekalogu nad innymi prawami
--
bla
|