Data: 2002-09-29 22:00:31
Temat: Re: Ubzdryngolonego opinie, czyli co myśleć o ... ??
Od: "Greg" <o...@f...sos.com.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
<k...@p...onet.pl> news:3355.00000ddd.3d977284@newsgate.onet.pl
napisał(a):
> Czy można przywiązywać wagę do tego, co mówi ktoś, gdy się
> nawali??
Ponoc wino czyni przezroczystym. Kiedys w to wierzylem. Postanowilem sie
nawalic w nadziei, ze wtedy wyznam dziewczynie w ktorej sie podkochiwalem
co do niej czuje ;) Niestety nadal nie bylem w stanie. Bylem tak samo
zaciety po pijanemu jak i na trzezwo. Mam tak do dzisiaj. Moge wypic sporo
ale ciagle mowie to co chce. Jesli o czyms mowic nie chce to nie mowie.
Czy jednak jak pijany mowi to zawsze mowi szczerze? Nie mam pojecia.
Wydaje mi sie, ze bywa roznie. Niektorzy dostaja schizy i czasem myla
fakty, osoby. Niektorzy wiec mowia prawde (nawet to czego na trzezwo nie
powiedza), inni wprost przeciwnie, a jeszcze inni potrafia sie kontrolowac
i mowia nadal to co chca powiedziec.
> Czy mogę na podstawie tych słów wyciągnąć jakieś
> wnioski o jego stosunku do mnie??
Zawsze sie da ;) Moze nie tyle same slowa, co intonacja, mowa ciala.
Czasem dobrze kogos rozdraznic. Czlowiek gdy sie denerwuje trudniej
utrzymuje nad soba kontrole. Wtedy latwiej o to aby cos mu sie wymsknelo.
Ja jednak wole opierac sie na slowach osoby trzezwej. Wtedy mam pewnosc,
ze ta osoba mowi przytomnie.
> trzeźy Konop ;)
pozdrawiam deczko wstawiony ;)
Greg
|