Data: 2000-07-28 20:14:27
Temat: Re: Ufff... pytania.do YaANCeY( nie zwiazane z tematem)
Od: n...@p...ninka.net
Pokaż wszystkie nagłówki
"YaANCeY" <p...@d...com.pl> writes:
> cybernetycznym). Z tego wniosek ze poprawnosc jezykowa nie powinna byc
> funkcja kultury jezyka i zwyczajow, ale skutecznosci przekazywania tresci. W
> polskich szkolach ksztalci sie dzieci, ktore ucza sie jakis
> nieprawdopodobnych zasad jezykowych, nie rozumiejac jednoczesnie prostego
> tekstu z gazety. Podobny jest moj stosunek do ortografii. Zapisywanie
> jednego dzwieku na dwa sposoby jest usprawiedliwione jedynie historycznie.
> Nasze przywiazanie do historii moze powodowac u dzieci wrzody, a to juz
> lekka przesada.
Z ortografia to sie zgadzam, moznaby wreszcie ujednolicic te wszystkie
wyjatki reguly itp.
Natomiast jesli chodzi o kiepski poziom "literacy" (alfabetyzm
funckjonalny czy jakos tak sie tlumaczy) to nie wynika to z tego, ze
dzieci sie uczy w sposob kretynski gramatyki (bo w rzeczy samej tej
gramatyki tyle co nic), ale znacznie bardziej z tego, ze wiekszosc z
nich NIC nie czyta.
Pomysl, jak mozesz rozumiec gazete, ksiazke czy inna publikacje, jak
twoje jedyne kontakty ze slowem pisanym ograniczyly sie do prostych
czytanek na lekacjach w podstawowce a potem go czytania ogloszen?
Cudow nie ma...
--
Nina (Mazur) Miller
n...@p...ninka.net
http://pierdol.ninka.net/~ninka/
http://supersonic.plukwa.net/~ninka/
|