Data: 2002-08-19 12:45:04
Temat: Re: Zapowiedź kryzysiku było: Już po urlopku - Witajcie:)
Od: "Sokrates" <d...@w...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "JoJo" <g...@p...fm> napisał w wiadomości
news:ajqnnh$f3d$1@sunsite.icm.edu.pl...
> problem mam jak dotrzeć do mózgownicy , żeby zrozumiał, że
z siebie w
> związku też trzeba coś dawać a nie tylko brać - wiesz,
chodzi mi o to żeby
> dotarło , a nie żeby przytakiwał dla świętego spokoju
Można kijem, można marchewką. Są też inne drogi dotarcia do
rozumu,ale wykorzystuje sie je raczej do dotarcia do serca
mężczyzny. Na poczatek spróbuj "marchewką", to potrafi
dobrze mobilizować mężczyznę do różnych czynów, co nie
koniecznie może zmienic jego charakter. W każdym razie
dobrze, że bierzesz się za wasze sprawy juz za wczasu i na
spokojnie. To dobrze rokuje całemy przedsięwzięciu.
Sokrates
|