Data: 2001-09-19 10:46:46
Temat: Re: Zycie jest do bani
Od: "cbnet" <c...@w...pl=NOSPAM=>
Pokaż wszystkie nagłówki
Joanna:
> Totalne missunderstanding. Nie neguje relacji m-k,
> neguje patologiczna zadzdrosc w takiej relacji
> (o ile taka istnieje) i zamkniecie na reszte swiata.
Nie ma znaczenia jak to tlumaczysz. Serio. :)
> Czy Twoja narzeczona pozwala ci tyle w internecie
> siedziec?
Oczywiscie ze 'pozwala'. :)
Przeciez nie pozwalam sobie na 'podrywanie' w necie
innych 'babeczek', o ile pamietam. :)
> Temat zreszta sie juz chyba wyczerpal, wiec zadna strata.
OK, no problem. :)
Pozdrawiam i zycze abys 'wyszla' na osobe racjonalna. :)
Czarek
|