Data: 2004-10-20 13:39:44
Temat: Re: jak żyć po rozwodzie
Od: "Loran Buczar" <l...@N...gazeta.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Jestem w podobnej sytuacji, choć jeszcze przed rozwodem. Ale mieszkamy już
oddzielnie. Racją jest, że w sądzie nie dostaniesz sprawiedliwosci, jeśli o
nią twardo nie zawalczysz. Jedynym lekiem na Twój stan jest inna, bliska Ci
osoba, obecna przy Tobie przez większość czasu, czyli nowy, koczający
mężczyzna.
Pozdrawiam, Loran
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|