Data: 2009-09-26 10:19:18
Temat: Re: kolagen - kosmeceutyk i wkładki z naionami?
Od: "yapann" <y...@o...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "tomek wilicki" <j...@g...pl> napisał w wiadomości
news:h9gpg0$3ns$1@inews.gazeta.pl...
> Nie pamiętam, jak się nazywają "półprodukty" do produkcji kolagenu -
> monomery
> czy jakoś tak. Chodzi o te same związki, które są w hydrolizacie żelatyny
> (googlnij), od lat duszone grzyby stosowano w medycynie ludowej na
> problemy ze
> stawami, wiadomo też było, że zawierają takie cząstki. A dowód jest m.in.
> tu:
>
> http://www.fasebj.org/cgi/content/meeting_abstract/2
3/1_MeetingAbstracts/909.5
dzięki.
W jakim stadium przetworzenia termicznego te menomery się ukazują i stają
się najbardziej predysponowane do przeniknięcia do odpowiednich tkanek (np.
stawów)? Czy zbyt daleka obróbka termiczna może rozłożyć je za bardzo?
|