Data: 2002-11-29 11:05:52
Temat: Re: korzystanie z pisuarow w toaletach publicznych
Od: "Slawek [am-pm]" <sl_d[SPAM_JEST_BE]@gazeta.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
"Greg" <o...@f...sos.com.pl> napisał:
> Mezczyzni tez czesciej niz kobiety sa chyba zmuszeni do bliskich kontaktow
> w duzych grupach - zolnierze, sportowcy, gornicy (a to sie wiarze z
> koniecznoscia wspolnych kompieli). Sa wiec bardziej przyzwyczajeni do
> nagosci wlasnej i innych mezczyzn. Z tego tez powodu moga sobie pozwolic
> na taka otwartosc w publicznej ubikacji :)
Jakiś czas temu pisałem o tym, że nagość kobiety ma "wartość dodatnią"
(mężczyźni na przykład płacą za damski strip-tease czy pisemka z gołymi
paniami), nagość mężczyzny natomiast "wartość ujemną" (mężczyzna
"płaci" za ekshibicjonizm, o ile go się oczywiście złapie). Przy okazji
uważam, że męski strip-tease to lekkie zboczenie, zresztą słyszałem,
że faceci często rozbierają się do slipek i znikają ze sceny. To jeszcze
bym (w psychologicznym sensie) zrozumiał.
Zatem mężczyzna nie przejmuje się swoją nagością tak jak kobieta,
może być co najwyżej zaniepokojony z powodu konfrontacji.
--
Sławek
--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|