Data: 2001-02-08 22:41:56
Temat: Re: powierzchownosc ale czy na pewno tylko to?
Od: "Plonk" <p...@p...na.niusy.invalid>
Pokaż wszystkie nagłówki
>"pk" <p...@g...pl.xxx>
>>Te, które żyją tylko w twojej głowie.
>Niekoniecznie tylko te ;)
No, ale o tych była mowa, bo inne ...
>Ujalbym to inaczej - te ktore sa nieszczesliwe. Te uzaleznione od prochow,
te koczujace na smietnikach, te martwiace sie o to co do garnka wlozyc, te
ktore zdesperowane zebrza gdy jest mroz, te maltretowane przez swoich
mezow.
... przecież nie "cieszą oczu". Poza tym zła sytuacja tych kobiet niewiele
zmienia w kwestii "życia w czyjejś głowie". Tak czy siak bujanie w chmurach
patrzącego. Nie sądzę, byś np. Ty weryfikował swoje spostrzeżenia.
>Te ktore chcialyby kochac i byc kochane ale juz dawno utracily wiare - w
siebie, i swiat ktore je otacza.
A są takie ? Czy jest w ogóle możliwa u osobników obojga płci autentyczna
utrata wiary w siebie ? To chyba można powiedzieć tylko o samobójcach.
--
Przefiltrowane przez Pierwszy Polski Filtr Niusów 5.0
http://www.trzcionk.priv.pl/programy/ppfn.html
|