| « poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2002-05-29 14:25:05
Temat: Re: świadomość i inniPrzyznam się - nie przeczytałem całego...
...ale w gruncie rzeczy pleciesz bzdury.
Co ciekawsze dodajesz frazy mówiące "albo sądzisz jak ja, albo jesteś głupi"
co można zaakaceptować... w przedszkolu.
Tak swoją drogą - co za manipulant wmówił ci, że masz świadomość i wolną
wolę, skoro jesteś tylko zlepkiem atomów?
--
Pozdrawiam!
Piotr "StarEd" Migdał
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
1. Data: 2002-05-30 02:12:05
Temat: Re: świadomość i inni> Przyznam się - nie przeczytałem całego...
- było długie, momentami nudnawe i niespójne, wiem.
> ...ale w gruncie rzeczy pleciesz bzdury.
- tak bywa, każdemu może sie zdarzyć.
> Co ciekawsze dodajesz frazy mówiące "albo sądzisz jak ja, albo jesteś
głupi"
> co można zaakaceptować... w przedszkolu.
- cos w tym jest. Wiem skąd to się bierze: jeszcze raz malutka analogia do
modelu-pokera. Najlepszy gracz przy stoliku rozmawia po rozgrywce z
przegranym:
- looser: chciałbym wygrywać tak jak ty, ale mam pecha, nic mi się nie
ukłąda, nie rozumiem co się dzieje
- winner: Powiedz mi jak grasz, to może będę mógł ci pomóc.
- looseer: zawsze zakładam, że przeciwnik blefuje a jak mam słabe karty to
modlę się o mocniejsze.
-winner: tym sposobem nigdy nie uzyskasz zadowalających efektów. Musisz
najpierw poznać obiektywne zasady gry. Zanim to zrobisz musisz najpierw
założyc,ze w ogóle gra ma jakieś zasady, krtórae możesz poznać logicznie i
poprzez wnioskowanie oparte na realiach.
-looser: mnie nie interesują żadne zasady, chcę wygrywać jak ty i już
-winner: żeby wygrywać jak ja musisz myśleć jak ja
- looser: ale ja nie chcę myśleć jak ty, chce tylko wygrywać jak ty
-winner: skoro nie myślisz jak ja nawet w takim stopniu żeby zacząć myśleć w
grze jak ja, to nie masz możliwości stania się dobrym graczem. Posługujeesz
się nieefektywnym sposobem myślenia (jesteś głupi).
> Tak swoją drogą - co za manipulant wmówił ci, że masz świadomość i wolną
> wolę, skoro jesteś tylko zlepkiem atomów?
ja w to "wierzę" i tak będzie do momentu kiedy obiektywne fakty dadzą
logiczne przesłanki, że tak nie jest.
> Pozdrawiam!
> Piotr "StarEd" Migdał
Piotrze, dzięki za pozdrowienia, na wzajem.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2002-06-02 14:17:40
Temat: Re: świadomość i inni>[analogia do pokera]
{}A propo czego, bo (przynajmniej dla mnie) zbytnio odkrywcze nie jest.
> ja w to "wierzę" i tak będzie do momentu kiedy obiektywne fakty dadzą
> logiczne przesłanki, że tak nie jest.
{}ROTFL
Znaczy, że jeśli wykażą naukowo, że świadomość nie istnieje, pójdzisz leczyć
się na schizofrenię? ;)
--
Dziękuję z pozdrowienia i je odwzajemniam
Piotr "StarEd" Migdał
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2002-06-02 18:24:39
Temat: Re: świadomość i inni> Znaczy, że jeśli wykażą naukowo, że świadomość nie istnieje, pójdzisz
leczyć
> się na schizofrenię? ;)
- w samodzielnym myśleniu nie chodzi o to co kto inny myśli. Raczej nie
można samemu stwierdzić, że świadomość nie istnieje, bo do tego potrzebna
jest świadomość (tak ja to kumam)
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
| « poprzedni wątek | następny wątek » |