| « poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2004-01-06 16:23:48
Temat: Skąd się biorą fobie ?No właśnie. Jakbyście mogli mi to wyjasnic, jaki jest mechanizm ich
powstawania. Zaznaczam od razu ze z psychologia nie mam nic wspolnego, wiec
prosze jak najprosciej :-)
Jak to sie dzieje ze przez dajmy na to 20 lat swobodnie chodze sobie po
balkonach na 15 pietrzem, spaceruje po tarasach widokowych, a tu nagle bum! i
poca mi sie rece kiedy stoje na balkonie 5 pietra.... Po drodze jaby nic sie
nie stalo, wiec skad ? A moze sie stalo tylko sie stalo tylko nie kojarze.
Dlatego kieruje do Was to pytanie, jak to sie dzieje ?
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
1. Data: 2004-01-06 16:46:58
Temat: Re: Skąd się biorą fobie ?
Użytkownik "Ana " <b...@g...pl> napisał w wiadomości
news:btenek$c21$1@inews.gazeta.pl...
> No właśnie. Jakbyście mogli mi to wyjasnic, jaki jest mechanizm ich
> powstawania. Zaznaczam od razu ze z psychologia nie mam nic wspolnego, wiec
> prosze jak najprosciej :-)
> Jak to sie dzieje ze przez dajmy na to 20 lat swobodnie chodze sobie po
> balkonach na 15 pietrzem, spaceruje po tarasach widokowych, a tu nagle bum! i
> poca mi sie rece kiedy stoje na balkonie 5 pietra.... Po drodze jaby nic sie
> nie stalo, wiec skad ? A moze sie stalo tylko sie stalo tylko nie kojarze.
> Dlatego kieruje do Was to pytanie, jak to sie dzieje ?
To już nie fobia, to obsesja :-)) Trzy razy to samo,
krzyk, paniczny strach. :-))
Poszukaj w okolicy wartości życia,
może tam, coś się zmieniło.
Może zmiana typu, wczoraj "dniem dzisiejszym",
dzisiaj "mam plany".
Ale to może być też oglądnięty film.
pozdry
ett
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2004-01-06 17:37:03
Temat: Re: Skąd się biorą fobie ?Użytkownik "Ana " <b...@g...pl> napisała:
> (..) Jakbyście mogli mi to wyjasnic, jaki jest mechanizm ich
> powstawania.
Najkrocej piszac to w fobiach uaktywnia sie wyparty strach. Strach zostaje
przeniesiony na jakis konkretny przedmiot czy sytuacje i mamy fobie.
Pierwotny lęk - najczesciej skojarzony z poczuciem winy, wstydu itd -
zostaje wyparty (taki sprytyny mechanizm obronny przed konfrontacja z
przykrymi odczuciami), a ze nie da sie calkiem czego wyrzucic ze swojego
zycia emocjonalnego to ten strach ujawnia sie - ale w formie "zastepczej".
Np. mysli seksualne o ojcu wzbudzaja niepokoj i automatycznie zostaja
wypierane, jednak one gdzies w nas SĄ i zyja, wiec w jakis sposob musza
ujawniac sie w swiadomosci. I tak np fobią moze stac sie, cos co ojciec lubi
(z czym sie nam kojarzy) - np corka lotnika z fobijnym lękiem wysokosci ;)
Tak to fobia przedstawia symbolicznie prawdziwy powod lęku.
Fobie wiec ukrywaja jakis konflikt lub frustrację.
Podobnie moze byc z napadami lęku - jest to uaktywnienie wypartego strachu
skojarzonego z poczuciem winy, wstydem etc. I w ten sposob prawie kazdy
bodziec "zastepczy" moze wywolac napad lęku - slowa piosenki, zapach,
kolory, dzwieki, sposob mowienia, spojrzenie etc - wszystko, co w jakis
sposob nam samym kojarzy sie ze zrodlem wyparcia.
> Jak to sie dzieje ze przez dajmy na to 20 lat swobodnie chodze sobie po
> balkonach na 15 pietrzem, spaceruje po tarasach widokowych, a tu nagle
bum! i
> poca mi sie rece kiedy stoje na balkonie 5 pietra.... Po drodze jaby nic
sie
> nie stalo, wiec skad ? A moze sie stalo tylko sie stalo tylko nie kojarze.
Jesli jest To "norma", ze niekojarzysz i z niczym konkretnym nie laczysz -
tak wlasnie dzialaja mechanizmy obronne. Ale moze to wcale nie jest fobia?
Nie od razu to co zaczyna budzic niepokoj staje sie fobia.
Joanna
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2004-01-06 19:21:38
Temat: Re: Skąd się biorą fobie ?Dziekuje za wyjasnienie:-)
> Jesli jest To "norma", ze niekojarzysz i z niczym konkretnym nie laczysz -
> tak wlasnie dzialaja mechanizmy obronne. Ale moze to wcale nie jest fobia?
> Nie od razu to co zaczyna budzic niepokoj staje sie fobia.
Prawde mowiac nie chodzi mi tu o siebie, nie poszukuje rozwiazania tej
sytuacji bo az tak mi to nie przeszkadza. Wybralam jedynie taki przyklad.
Chcialam zrozumiec mechanizm.
Skoro juz dalam taki przyklad to zapytam Cie jeszcze o jedno. Napisalas ze
nie od razu taki lek musi byc fobia. Czy lek wysokosci jest fobia? Wydaje sie
ze to bardzo powszechna "dolegliwosc". A moze inaczej, moze jest brakiem
jakiegos instynktu samozachowawczego nie banie sie wysokosci ?
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2004-01-06 19:25:19
Temat: Re: Skąd się biorą fobie ?To tylko brak umiejetnosci korzystania z list dyskusyjnych :-))
Wiesz jak nie tyle chce grzebac "w sobie" ile chce zrozumiec mechanizm.
Czyste ciekawstwo :-)))
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2004-01-06 20:58:57
Temat: Re: Skąd się biorą fobie ?
Użytkownik "Ana " <b...@g...SKASUJ-TO.pl> napisał w wiadomości
news:btf22u$s4d$1@inews.gazeta.pl...
> To tylko brak umiejetnosci korzystania z list dyskusyjnych :-))
>
>
> Wiesz jak nie tyle chce grzebac "w sobie" ile chce zrozumiec mechanizm.
> Czyste ciekawstwo :-)))
Rozumiem, wybaczam :-)))
Boisz się już teraz, że możesz się bać później.
Zrozumiałem :-)))
ett
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2004-01-06 22:56:07
Temat: Re: Skąd się biorą fobie ?Cześć
Użytkownik "Ana " <b...@g...pl> napisał
> Jak to sie dzieje ze przez dajmy na to 20 lat swobodnie chodze sobie po
> balkonach na 15 pietrzem, spaceruje po tarasach widokowych, a tu nagle
bum! i
> poca mi sie rece kiedy stoje na balkonie 5 pietra.... Po drodze jaby nic
sie
> nie stalo, wiec skad ? A moze sie stalo tylko sie stalo tylko nie kojarze.
> Dlatego kieruje do Was to pytanie, jak to sie dzieje ?
Może po prostu ten jeden balkon jest gorszy niż te poprzednie atrakcje,
np. chwieje się i grozi zawaleniem a inspektor budowlany już dawno
zakazał tam mieszkać ?
--
Pozdrawiam
(:->) Wojtek
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2004-01-07 14:57:20
Temat: Re: Skąd się biorą fobie ?Użytkownik "Ana " <b...@g...SKASUJ-TO.pl> napisała:
> (..) Czy lek wysokosci jest fobia? Wydaje sie
> ze to bardzo powszechna "dolegliwosc".
Fobią jest coś, co mocno przeszkadza nam (lub uniemożliwia) normalne
funkcjonowanie. Pewnie fobią jest gdyby samo oglądanie np w tv czy na
zdjęciu ujęć z wysokości budziło panikę. Albo nawet wyobrażenie sobie widoku
z wysokości etc. Znam osobę pracującą w reklamie, która odmówiła pracy przy
montowaniu zdjęć z pająkami - nic nie było w stanie ją przekonać by
spróbowała, nie wzięła nawet zdjęć do ręki - mało tego, nie chciała
przebywać z nimi w jednym pomieszczeniu ;)
To jest fobia. A jakiś naturalny odruch, gdy w nasze pole widzenia wskakuje
pająk - to tylko odruch. Tak jak dość naturalna jest niepewność czy lęk, gdy
stoimy w nienaturalnym dla człowieka miejscu, np na tarasie 30.piętra :)
Joanna
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
| « poprzedni wątek | następny wątek » |