| « poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2002-03-06 05:57:30
Temat: "Strzelanie" w stawachWitam!
No właśnie - "strzelanie" w stawach (przy zginaniu kończyn itp.).
Skąd to się bierze, czy jest w dłuższej perspektywie groźne
(przy nasilaniu się, czy raczej pojawianiu w kolejnych miejscach,
o których wcześniej dana osoba nie wiedziała, że w ogóle są tam
stawy), jak temu zaradzić?
Pozdrawiam,
Alex
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
2. Data: 2002-03-06 23:35:59
Temat: Re: "Strzelanie" w stawach
Użytkownik "Alex P. J. [Scorpio]" <s...@s...com> napisał w
wiadomości news:a64b44$3a1$1@absinth.dialog.net.pl...
> Witam!
>
> No właśnie - "strzelanie" w stawach (przy zginaniu kończyn itp.).
> Skąd to się bierze, czy jest w dłuższej perspektywie groźne
Słyszałem, że to pęcherzyki gazu, chyba azotu, które gromadzą się
w tej 'mazi' stawowej. Nic więcej nie pamiętam... :(
Piotr
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
3. Data: 2002-03-08 07:13:36
Temat: Re: "Strzelanie" w stawach
Użytkownik "Alex P. J. [Scorpio]" <s...@s...com> napisał w
wiadomości news:a64b44$3a1$1@absinth.dialog.net.pl...
> Witam!
>
> No właśnie - "strzelanie" w stawach (przy zginaniu kończyn itp.).
> Skąd to się bierze, czy jest w dłuższej perspektywie groźne
> (przy nasilaniu się, czy raczej pojawianiu w kolejnych miejscach,
> o których wcześniej dana osoba nie wiedziała, że w ogóle są tam
> stawy), jak temu zaradzić?
>
> Pozdrawiam,
> Alex
>
Mam dokladnie takie objawy, strzelaja mi niemal wszystkie....
Ortopeda powiedzial ze to rozluznienie aparatu stawowego(czy jakoś tak), i
ze powinienen cwiczyc miesnie, jakas silownia, basen itp.
A wszystko zaczelo sie od strzelania kolan po trzytygodniowym wypadzie w
gory
Pozdrawiam
Maciek
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
| « poprzedni wątek | następny wątek » |