Data: 2002-07-16 13:24:33
Temat: Trochę białostockiej prywaty
Od: <j...@p...wp.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Tak jak obiecywałam wyrwałam się dziś z pracy do hurtowni Nitka (patronackie
stoisko fabryki Ariadna) - brzmi nieźle prawda?
"muliny Ariadna nie sprzedajemy bo jest za droga ?!?!?!?! i się nie sprzedaje,
a kanwę na metry dostanie Pani w Domu Towarowym u nas tylko kanwy z nadrukiem
ale mało bo dostawę w sierpniu będziemy mieli, ale mamy bardzo dobrą mulinę z
importu z Czech i tylko 9,80 za 24 szt."
Może ona i dobra ale ja takiej nigdy nie widziałam i skąd tu wziąć
przeliczniki, jak ona się nawet nie nazywa bo na opakowaniu ma napisane -mulina-
Pozostawiam do własnego przemyślenia.
Pozdrawiam :) Justyna K. (Białystok)
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|