Data: 2004-10-28 12:26:19
Temat: bylo "FAQ przeczytaj koniecznie" jest 'rozwazania na temat zachowania na grupie"
Od: yenulka <a...@z...data.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Ewa napisał(a):
>
> PS Naprawde poczulam sie wczoraj jak zbity kundel...
Dlaczego? Bo ktos Ci uprzejmie zwrocil uwage ze popelnilas blad? I
jeszcze podal Ci pod nos wszystkie informacje, jak ich na przyszlosc
uniknac? Ja jak zaczynalam przygode z netem to sie cieszylam ze ktos
zwraca uwage a nie opierdziela zeby mocniejszego slowa nie uzyc. A tak
jest na kilku innych grupach.
W przeciwienstwie do niektorych wspolczuje Julce, ktora nie dosc, ze
przeznacza PRYWATNY czas zeby nam zycie uprzyjemnic podsuwajac nam pod
nos zebrane w jedno miejsce adresy roznych stron, a w zamian ciagle
wszyscy maja do niej pretensje i sa dla niej niegrzeczni jak np.
"zygmunt pseudo Julka".
Jak tylko sie ktos nowy pojawi, zrobi cos niezgodnie z zasadami
netetykiety, ktos mu zwroci uwage i od razu sie zaczyna.
Niesprawiedliwosc, niszczenie milej atmosfery, zlosliwosc. Czytac sie
tego najczesciej nie da. Odzywaja sie ludzie ktorych rzadko widac na
grupie i bez sensu staja w obronie tych ktorzy blad popelnili. Ludzie,
zastanowcie sie czasami zanim cos napiszecie. Nikt wam krzywdy nie chce
zrobic tylko pokazac, ze zasada postepowania jest taka a nie inna, i wg
tej zasady nalezy postepowac.Wiadomo ze kazdy moze zrobic blad, nikt nie
jest nieomylny. Ale jesli nikt nie zwroci na to uwagi to ten blad sie
powiela i powiela. To osoby nowe maja sie dostosowac do regul panujacych
na grupie a nie reguly do nich. Osoby ktore sa to dluzej musza ciagle
"wybaczac" tym nowym ze pytaja w kolka o to samo zamiast najpierw
przejrzec archiwum grupy, ze powielaja pytania ktore raptem pojawialy
sie pare dni wczesniej, ze pisza lamiac zasady netetykiety, ktore
powinni stosowac wszyscy. A jak maja pieknie wszystko na tacy podane tak
jak w poscie Julki z namiarami na FAQ grupy i netetykiety to jeszcze
wielce obrazeni sa. Dziwny jakis ten swiat jak spiewal jeden Pan.
Dlaczego ja sie nie czuje obrazona jak ciagle czytam to samo? jak
sciagam na modemie w kolko te same posty wysylane po pare razy albo
prosby "ja tez, ja tez?" . moze tez powinnam sie pozalic ze czuje sie
jak zbity pies ze nikt sie nie stosuje do ciaglych prosb?
I jeszcze jadna uwaga na koniec. Piszesz tak:
> A skoro zbulwersowal Cie moj jednen nadprogramowy post to po co tworzysz
> kolejny na temat FAQ skoro jak sama piszesz "Informacje o FAQ
pojawiają się
> regularnie, sprawdź w archiwum."
czyli nawet nie raczylas zajrzec do linkow ktore Julka podala i nadal
nic nie wiesz o funkcjonowaniu grup dyskusyjnych.
Jak dla mnie EOT.
chyba epistola mi wyszla, ale gryzlo mnie to od jakiegos czasu i w koncu
nie wytrzymalam. teraz znowu zamilkne na pol roku:)
pzdr
yenn
--
wyrzuc to co zbedne jest
|