« poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2004-04-06 08:45:41
Temat: dot. jawnosci dziennika klasowegoProsze o komentarz odnosnie przedstawionej systuacji, ktora miala miejsce
podczas zebrania w szkole. Zgodnie z poprzednim zwyczajem, rodzice wpisujac
do dziennika swoja obecnosc, przegladali dziennik sprawdzajac otrzymane
przez dziecko oceny. Reakcja wychowawczyni byla nastepujaca: dziennik ma
prawo kontrolowac tylko dyrektor szkoly, a nie rodzice.
Czy wypowiedz wychowawczyni jest zgodna z ogolnie przyjetymi zasadami
nauczania w szkole.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
2. Data: 2004-04-06 09:03:32
Temat: Re: dot. jawnosci dziennika klasowego>
>
>Czy wypowiedz wychowawczyni jest zgodna z ogolnie przyjetymi zasadami
>nauczania w szkole.
>
Nie chodzi o "zasady" tylko o prawo. Mój sąsiad może sobie nie życzyć
bym oglądał oceny
jego córki, bym oglądał jego adres i telefon kontaktowy, i to dobre jego
prawo.
>
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.edukacja
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
3. Data: 2004-04-06 12:16:01
Temat: Re: dot. jawnosci dziennika klasowego> Nie chodzi o "zasady" tylko o prawo. Mój sąsiad może sobie nie życzyć
> bym oglądał oceny
> jego córki, bym oglądał jego adres i telefon kontaktowy, i to dobre jego
> prawo.
No wlasnie. A swoja droga to z jakiej racji kazdy nauczyciel ma dostep do
danych osobowych kazdego ucznia? Niby po co wszystkim nauczycielom wiedziec
gdzie mieszkaja jego uczniowie, gdzie pracuja jego rodzice itd. Tego typu
dane powinny byc dostepne tylko dyrekcji i wychowawcy.
pozdrawiam
starcom
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
4. Data: 2004-04-06 17:36:05
Temat: Re: dot. jawnosci dziennika klasowego
> Mój sąsiad może sobie nie życzyć
> bym oglądał oceny
> jego córki
A dlaczego? Córka powinna mieć takie oceny, żeby tatuś nie musiał się za nią
wstydzić :)
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
5. Data: 2004-04-06 19:52:16
Temat: Re: dot. jawnosci dziennika klasowego> No wlasnie. A swoja droga to z jakiej racji kazdy nauczyciel ma dostep do
> danych osobowych kazdego ucznia? Niby po co wszystkim nauczycielom
wiedziec
> gdzie mieszkaja jego uczniowie, gdzie pracuja jego rodzice itd.
Choćby w celu umożliwienia kontaktu - nauczyciel współpracuje z rodzicami w
procesie dydaktyczno-wychowawczym.
> Tego typu
> dane powinny byc dostepne tylko dyrekcji i wychowawcy.
Gdyby konieczny był kontakt szkoły z Tobą w trybie natychmiastowym
(odpukać - wypadek), to chciałbyś się o tym dowiedzieć nazajutrz, bo akurat
dyrektor był w delegacji a wychowawca na chorobowym?
Właściwie idąc Twoim tokiem myślenia, to uczeń powinien mieć w momencie
przyjścia do szkoły nadawany numer identyfikacyjny, a wszelkie jego dane
osobowe zamykane w opieczętowanej kopercie w sejfie. Otwierane po
zakończeniu nauki w celu wystawienia dyplomu ukończenia szkoły. No a Ty w
żadnym wypadku nie masz prawa wiedzieć, jak się nazywają jego nauczyciele.
;)
Uważam, że dane osobowe należą do dóbr osobistych, jak np. wizerunek.
Podlegają (i powinny) podlegać rygorystycznej ochronie, szczególnie w
świecie, w którym informacja jest cennym _towarem_ i może być różnie
wykorzystywana. Ale, jak zawsze, należy zachować zdrowy rozsądek.
--
Pozdrowienia
Jotte
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
6. Data: 2004-04-07 08:36:46
Temat: Re: dot. jawnosci dziennika klasowegoUżytkownik Piotrek napisał:
>>Mój sąsiad może sobie nie życzyć
>>bym oglądał oceny
>>jego córki
> A dlaczego? Córka powinna mieć takie oceny, żeby tatuś nie musiał się za nią
> wstydzić :)
Brawo.
I może jeszcze powinna ta córeczka pójść do takiej szkoły, jaką jej
wybierze tatuś?
I z innej strony: to nie tatuś powinien się wstydzić za oceny swojego
dziecka, ale jego dziecko....
Pozdr.
R.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
7. Data: 2004-04-07 09:49:59
Temat: Re: dot. jawnosci dziennika klasowego
> Użytkownik Piotrek napisał:
>
>> A dlaczego? Córka powinna mieć takie oceny, żeby tatuś nie musiał się
>> za nią wstydzić :)
>
:-)
A może ma, tylko tatuś taki skromny i nie chce się ponad sąsiadów
wywyższać? :-)
Lub ma inne powody np. wychowawcze? (Pamiętam, że kiedyś jakaś napalona
kobieta
chciała wywiesić zdjęcie mojego syna w jakimś lokalnym ołtarzyku. Miała
na tyle
wyczucia, że zapytała o zgodę, a ja wytłumaczyłem jej grzecznie, że ze
względów
wychowawczych akurat dla niego to nie byłoby zbyt korzystne.)
A tak ogólnie, to przepisy zwykle są ograniczeniami na wypadek
szczególny, a nie
opisem tego co normalne. W normalnych sytuacjach powinno wystarczyć
siedem przykazań
i zdrowy rozsądek. Ale zdarzają się sytuacje nienormalne i na ich
potrzebę wymyśla
się przepisy.
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.edukacja
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
8. Data: 2004-04-10 09:05:22
Temat: Re: dot. jawnosci dziennika klasowegomyśle, że się przydaje, niedawno miałam sytuację, ze musiałam dzwonić do
rodzicow, żeby zabrali dziecko z przedszkola. Telefon nie odpowiadał, bo
akurat była awaria, i miałam problem. Gdyby nie było adresu? A pomyśl o tym,
ze niektórzy rodzice nie odbierają dziecka na czas 9 myślę tu o młodszych
klasach), bo akurat wpadli w cug? I różne tego i innego rodzaju przypadki.
Chociaż nie dałabym oglądac rodzicom swojego dziennika, to myślę że kompletne
dane osobowe dziecka i informacje o miejscu pracy rodzicow są potrzebne.
pozdrawiam
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
9. Data: 2004-04-10 16:12:14
Temat: Re: dot. jawnosci dziennika klasowego
Użytkownik "sylwia piskała"
<s...@g...pl> napisał w wiadomości
news:c58dci$h58$1@inews.gazeta.pl...
<..>
> Chociaż nie dałabym oglądac rodzicom swojego dziennika, to
myślę że kompletne
> dane osobowe dziecka i informacje o miejscu pracy rodzicow
są potrzebne.
<...>
To czy adres rodzice zostawią w szkole i w jaki sposób są
dane udostępnione
powinno być uregulowane przepisami przez Ministerstwo czyli
MENiS.
W "normalnej" instytucji jest "Operator danych osobowych",
tu (zapewne) dyrektor.
Powinien poinformować swoich ludzi co i jak Z instrukcjami
postępowania włącznie!
Na piśmie, i za potwierdzeniem.
A tu się liczy na nauczycieli, że sami dojdą prawdy!
Za co w końcu, administracja szkoły kasę bierze?
Roman
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
« poprzedni wątek | następny wątek » |