| « poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2002-12-06 16:48:44
Temat: rozNie potrafie dobrac i uzywac rozu.
Raz mi sie trafilo z Revlonem, ale kobieta zmienna jest i chcialabym czegos
nowego:)
Moze znacie jakis fajny roz, ktorego nie da sie nalozyc za duzo?
Wazne, zeby byl matowy (bez zadnych swiecacych drobinek), mial naturalny
kolor (najlepiej brzoskwiniowy, ale inne cieple tez chetnie bym
przetestowala) i kosztowal do stowki (a jasli bedzie kolo piecdziesieciu
zlotych to bede cala szczesliwa)
Bourjois mialam, ale nie potrafie go uzywac. Jest tak sprasowany, ze w
przyplywie rozpaczy chcialam go zdrapywac zebami:)
Zycze prezentow bez liku:)
Ja zaraz spadam na zakupy mikolajowe (troche pozne, ale co zrobic...)
Kaska
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
1. Data: 2002-12-06 16:51:15
Temat: Re: roz"Skakanka" wrote:
> Nie potrafie dobrac i uzywac rozu.
> Raz mi sie trafilo z Revlonem, ale kobieta zmienna jest i chcialabym
> czegos nowego:)
>
> Moze znacie jakis fajny roz, ktorego nie da sie nalozyc za duzo?
> Wazne, zeby byl matowy (bez zadnych swiecacych drobinek), mial
> naturalny kolor (najlepiej brzoskwiniowy, ale inne cieple tez chetnie
> bym przetestowala) i kosztowal do stowki (a jasli bedzie kolo
> piecdziesieciu zlotych to bede cala szczesliwa)
> Bourjois mialam, ale nie potrafie go uzywac. Jest tak sprasowany, ze w
> przyplywie rozpaczy chcialam go zdrapywac zebami:)
A moze zamiast rózu - ciemniejszy o ton lub dwa podkład.
Ja kiedys tak robiłam, bo za zadne skarby nei byłam w stanei pradzic sobie z
nałozeniem rózu :)
--
Lia GG 1516512 ICQ 166035154
O wszystkim decyduje środowisko. Dlatego anioły fruwające w niebie mają
piękne skrzydła, natomiast anioły chodzące po ziemi mają piękne nogi.
http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=s
howuser&userid=3338656
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2002-12-06 16:56:10
Temat: Re: roz
Użytkownik "Lia" <L...@u...poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:asqki8$dl4$1@news.onet.pl...
> A moze zamiast rózu - ciemniejszy o ton lub dwa podkład.
> Ja kiedys tak robiłam, bo za zadne skarby nei byłam w stanei pradzic sobie
z
> nałozeniem rózu :)
ale ja chcialam ozywic twarz jakims kolorkiem.
Ciemnym podkladem to chyba nie bardzo:)
Ale powiedz mi, czy Ty modelujesz cala twarz czy nakladasz ciemniejszy
podklad tylko na kosci policzkowe?
Jaki efekt?
Kaska
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2002-12-06 17:01:27
Temat: Re: roz"Skakanka" wrote:
> Ale powiedz mi, czy Ty modelujesz cala twarz czy nakladasz ciemniejszy
> podklad tylko na kosci policzkowe?
> Jaki efekt?
Hmm, ja mam taka buzke, ze za bardzo nei miałąm co modelowac, wiec tylko n
akosci policzkowe.
Ale jak rzeczywiscie chcesz kolorek - to moja rada jest taka - szukaj rózu
o duzej powierzchni, tzn zeby miał sensowny wymiar, tak ze dwa razy wieksze
od Burżua - chyba Loreal taki ma; i do tego spory pędzel.
Przejezdżasz po takim rózu ze 4 razy w ta i spowrotem pedzlem, potam dobrze
otrzasasz pedzel, udezrajac o dłon pedzlem, i wtedy nakładaj dopiero na
twarz.
Nie polece ci nic konkretnego, bo ja mam róz Loreala, ale nei taki sklepowy,
tylko jakas reklamowka czy cos takiego - nie widziałm nic takiego w takim
opakowaniu w sklepach. I on własnei jest taki spory, i słabo sprasowany.
--
Lia GG 1516512 ICQ 166035154
O wszystkim decyduje środowisko. Dlatego anioły fruwające w niebie mają
piękne skrzydła, natomiast anioły chodzące po ziemi mają piękne nogi.
http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=s
howuser&userid=3338656
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2002-12-07 05:10:05
Temat: Re: rozSkakanka wrote:
> Moze znacie jakis fajny roz, ktorego nie da sie nalozyc za duzo?
> Wazne, zeby byl matowy (bez zadnych swiecacych drobinek), mial
> naturalny kolor (najlepiej brzoskwiniowy, ale inne cieple tez
> chetnie bym przetestowala) i kosztowal do stowki (a jasli bedzie
> kolo piecdziesieciu zlotych to bede cala szczesliwa)
>
moze problemem jest, ze chcesz koniecznie brzoskwiniowy? wg mnei takie kolory czesto
wygladaja sztucznie, im
ciemniejsze, tym trudniej nalozyc.
ja tez zawsze mialam problem z rozem, az w koncu za namowa mamy (sama nie bylam do
konca przekonana)
kupilam jasny roz (w sensie kolor, nie kosmetyk;) (firmy neutrogena - chyba nie ma
kosmetykow kolorowych tej
firmy w polsce) i co? no i zachwycona jestem, nakladam tak zeby ledwo bylo na
pedzelku, muskam policzki i
wyglada to super naturalnie, bradzo odswieza twarz.
wiec - polecam jasny roz:)
vs
--
A jednak dobrze jest, wszystko jest dobrze. Co? - moze nie? Dobrze jest, psiakrew, a
kto powie, ze nie, to go w
morde!
Witkacy
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
| « poprzedni wątek | następny wątek » |