| « poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2004-06-03 21:25:10
Temat: sucha skóra a trwałość perfumNie pachnę. Nie mogę nawet powiedzieć, że zapach perfum nie utrzymuje się na
mojej skórze - on w ogóle się ulatnia, nie ma i już. Najbardziej pachnie szafa.
Tu i ówdzie czytałam, że ma to związek z suchą skórą. Moja jest zdecydowanie
normalna i regularnie oliwkowana. Czy może któraś z Was też ma tę "przypadłość"
i wie, co robić? Ja już próbowałam mieszania kropel perfum z bezzapachowym
kremem do ciała, wchodzenia w mgiełkę tuż po ciepłym prysznicu, perfumowania się
na natłuszczone ciało i layeringu - nic. Zapach mnie nie chce.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
1. Data: 2004-06-03 23:04:59
Temat: Re: sucha skóra a trwałość perfum
Użytkownik "sun" <t...@o...pl> napisał w wiadomości
news:0b00.00000d71.40bf9735@newsgate.onet.pl...
> Nie pachnę. Nie mogę nawet powiedzieć, że zapach perfum nie utrzymuje się
na
> mojej skórze - on w ogóle się ulatnia, nie ma i już. Najbardziej pachnie
szafa.
> Tu i ówdzie czytałam, że ma to związek z suchą skórą. Moja jest
zdecydowanie
> normalna i regularnie oliwkowana. Czy może któraś z Was też ma tę
"przypadłość"
> i wie, co robić? Ja już próbowałam mieszania kropel perfum z bezzapachowym
> kremem do ciała, wchodzenia w mgiełkę tuż po ciepłym prysznicu,
perfumowania się
> na natłuszczone ciało i layeringu - nic. Zapach mnie nie chce.
A moze po prostu przyzwyczailas sie juz do pefrum i dlatego ich nie
wyczuwasz?:)
t
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2004-06-04 06:04:39
Temat: Re: sucha skóra a trwałość perfum>
>
>
> A moze po prostu przyzwyczailas sie juz do pefrum i dlatego ich nie
> wyczuwasz?:)
>
To raczej niemożliwe. Hm... Perfumy, które mam to dwa ciężkie, wieczorowe
zapachy, każda inna kobieta śmierdzi nimi na kilometr. Stosuję je rzadko, bo
bardzo rzadko mam okazję gdzieś wyjść wieczorem, a na dzień one odpadają
całkowicie.
No nic, poeksperymentuję jeszcze, dzięki.
>
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2004-06-04 08:54:49
Temat: Re: sucha skóra a trwałość perfum
Użytkownik "sun" <t...@o...pl> napisał w wiadomości
news:0b00.00000d71.40bf9735@newsgate.onet.pl...
>. Czy może któraś z Was też ma tę "przypadłość"
> i wie, co robić?
Ja mam podobnie. Jaką masz karnację? Pewnie jasną albo bardzo jasną? Bo to
też ma znaczenie - im skóra bardzie tłusta i ciemna, tym lepiej trzymają się
zapachy.
Ja nic odkrywczego na to nie znam - używam dużo balsamów do ciała i wody
perfumowanej zamiast toaletowej.
Pzdr,
LH
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2004-06-04 16:14:24
Temat: Re: sucha skóra a trwałość perfum>
>Jaką masz karnację? Pewnie jasną albo bardzo jasną? Bo to
> też ma znaczenie - im skóra bardzie tłusta i ciemna, tym lepiej trzymają się
> zapachy.
>
Dokładnie tak, jestem jaśniutka.
Jakiś czas temu przeczytałam, że skóra sucha powinna stosować nie perfumy lecz
ELIKSIRY. Nie miałam pojęcia co to, dopiero wczoraj na stronie Diora (www.dior.
com) znalazłam w takim minileksykonie zapachów informację, że eliksir to
najbardziej skoncentrowany aromat (do 42% ekstraktu), w związku z czym jest
najtrwalszy. Nie mogę jednak nigdzie znaleźć "eliksiru", i to w przystępnej
cenie.
Myślę o kupieniu linii zapachowej i stosowaniu layeringu, czyli warstwowego
nakładania zapachu: najpierw żel pod prysznic, potem balsam, na końcu same
perfumy no i mgła do włosów.
Pozdrawiam
>
>
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
1. Data: 2004-06-04 16:20:58
Temat: Re: sucha skóra a trwałość perfum
Użytkownik "sun" <t...@o...pl> napisał w wiadomości
news:0b00.00001094.40c09fdf@newsgate.onet.pl...
> >
> >Jaką masz karnację? Pewnie jasną albo bardzo jasną? Bo to
> > też ma znaczenie - im skóra bardzie tłusta i ciemna, tym lepiej trzymają
się
> > zapachy.
> >
> Dokładnie tak, jestem jaśniutka.
> Jakiś czas temu przeczytałam, że skóra sucha powinna stosować nie perfumy
lecz
> ELIKSIRY. Nie miałam pojęcia co to, dopiero wczoraj na stronie Diora
(www.dior.
> com) znalazłam w takim minileksykonie zapachów informację, że eliksir to
> najbardziej skoncentrowany aromat (do 42% ekstraktu), w związku z czym
jest
> najtrwalszy. Nie mogę jednak nigdzie znaleźć "eliksiru", i to w
przystępnej
> cenie.
> Myślę o kupieniu linii zapachowej i stosowaniu layeringu, czyli
warstwowego
> nakładania zapachu: najpierw żel pod prysznic, potem balsam, na końcu same
> perfumy no i mgła do włosów.
Tak czy inaczej - każde z tych rozwiązań wydaje się być mocno kosztowne... A
o eliksirach nie słyszałam i nie widziałam ich w polskich perfumeriach, może
szkoda...
Pzdr,
LH
PS - pozostaje cieszyć się, że zaczyna się letnia pora roku kiedy i tak
wszystkie zapachy są lepiej wyczuwalne :-)
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
| « poprzedni wątek | następny wątek » |