Data: 2003-02-16 22:17:06
Temat: tylko spojrz
Od: "Sonda" <s...@a...com.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Kazdy z was na pewno z czasem obserwuje u siebie rozwoj pewnych cech.
Czasami to te ktore chcemy by sie rozwijaly, czasami nie. Ale nie to jest
istota moich rozwazan.
Mianowicie, przygladam sie sobie, jak kazda heh dorastajaca kobieta:> i
zauwazylam cos, co nie wiem czy powinno mnie niepokoic czy tez nie.
Potrafie manipulowac mezczyznami jak tylko mi sie podoba, to sie nie dzieje
nieswiadomie, nie uzywam ku temu ciala (jezeli ktos pomyslal o tym przez
krotka chwilke) po prostu chwytam mysl, i dalej dzieje sie to co ja chce,
jakby druga strona calkowicie sie poddawala mojej inicjatywie. Rozumiecie?
Jak marionetki w teatrze faustowym? Czy mozliwe jest abym potrafila miec
taka sile gdzies w podswiadomosci i uwalniala ja calkowicie swiadomie? Czy
mozliwe jest, by ta sila miala taki wplyw na osoby drugie? Prosze o rychle
konkretne odpowiedzi:) nie za dlugie, bym dotrwala, bo pozno jest juz...dosc
pozno:)
Karolina
|