| « poprzedni wątek | następny wątek » |
21. Data: 2004-10-15 13:32:44
Temat: Re: Czy kto? wie?
Użytkownik "Grzech Otnik" <g...@g...pl> napisał w
wiadomości news:ckohfr$sq0$1@inews.gazeta.pl...
> Żona Sokratesa nie będzie chciała z nim zostać dopóki on biernie będzie
się
> przyglądał, i zamęczał ją przekonywaniem że lepiej jej będzie z nim niż z
> tamtym. Niech zachowa się jak mężczyzna, pogoni apsztyfikanta i zmusi ją
do
> podjęcia decyzji.
Poganianie absztyfikanta stawia go w swietle ofiary i zona Sokratesa bedzie
sie tylko nad nim uzalac i to Sokratos bedzie na gorszej pozycji.
Bo teraz jest ona w komfortowej sytuacji. Może sobie
> smakować nowego partnera i wie że Sokrates będzie ją po rękach całować
jeśli
> za jakiś czas stwierdzi że to wcale nie taki miód. I nie myśli naprawdę o
tym
> co może stracić, bo na razie to ma i stare i nowe.
Ja bylam po stronie odchodzacych i im dluzej Ex mnie prosil,grozil ,kajal
sie i robil sceny tym bardziej mnie wkurzal.Lepiej wyszledby na tym gdyby
dal mi spokoj,abym mogla wszystko przetrawic,bo prawda jest taka ze w moich
oczach nowy facet wygladal super a jeczacy ex -zalosnie.
Mysle ze Sokrates powinien wyglosic jedna a konkretna mowe na koniec ktorej
domagac sie decyzji z zony strony:jest z nim lub z kochasiem.
Magda
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
22. Data: 2004-10-15 13:38:01
Temat: Re: Czy kto? wie?
Użytkownik "Grzech Otnik" <g...@g...pl> napisał w
wiadomości news:ckohfr$sq0$1@inews.gazeta.pl...
> Mrówka <m...@b...pl> napisał(a):
>
>>Zadne interwencje u osob trzecich nie pomoga
>> dopoki ZONA SOKRATESA sama nie bedzie chciala zostac z Sokratesem .
>>
>> Magda
>>
>>
>
> Żona Sokratesa nie będzie chciała z nim zostać dopóki on biernie będzie
> się
> przyglądał, i zamęczał ją przekonywaniem że lepiej jej będzie z nim niż z
> tamtym. Niech zachowa się jak mężczyzna, pogoni apsztyfikanta i zmusi ją
> do
> podjęcia decyzji.
Świat się wali, zgadzam sie z Grzech Otnikiem :)
Margola
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
23. Data: 2004-10-15 13:40:08
Temat: Re: Czy kto? wie?
Użytkownik "Mrówka" <m...@b...pl> napisał w wiadomości
news:ckojh5$mug$1@news.onet.pl...
> Mysle ze Sokrates powinien wyglosic jedna a konkretna mowe na koniec
> ktorej
> domagac sie decyzji z zony strony:jest z nim lub z kochasiem.
>
No, a co innego? Zażądać spokojnie, ale dość stanowczo, podjęcia decyzji,
która raz a porządnie ustawi sprawy. On albo ja. I jeśli ja, to w pełni, bez
kontaktów z nim, jeśli on, to też w pełni - z rodziałem majątku, mieszkania,
podziałem obowiązków rodzicielskich.
Margola
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
24. Data: 2004-10-15 13:42:39
Temat: Re: Czy kto? wie?
Użytkownik "Margola Sularczyk" <margola@won_spamie.ruczaj.pl> napisał w
wiadomości news:ckok0r$j78$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
> No, a co innego? Zażądać spokojnie, ale dość stanowczo, podjęcia decyzji,
> która raz a porządnie ustawi sprawy. On albo ja. I jeśli ja, to w pełni,
bez
> kontaktów z nim, jeśli on, to też w pełni - z rodziałem majątku,
mieszkania,
> podziałem obowiązków rodzicielskich.
O tym wlasnie pisze :-)
Magda
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
25. Data: 2004-10-15 13:43:38
Temat: Re: Czy kto? wie?
Użytkownik "Mrówka" <m...@b...pl> napisał w wiadomości
news:ckok3o$s0o$1@news.onet.pl...
>
> Użytkownik "Margola Sularczyk" <margola@won_spamie.ruczaj.pl> napisał w
> wiadomości news:ckok0r$j78$1@atlantis.news.tpi.pl...
>>
>> No, a co innego? Zażądać spokojnie, ale dość stanowczo, podjęcia decyzji,
>> która raz a porządnie ustawi sprawy. On albo ja. I jeśli ja, to w pełni,
> bez
>> kontaktów z nim, jeśli on, to też w pełni - z rodziałem majątku,
> mieszkania,
>> podziałem obowiązków rodzicielskich.
>
> O tym wlasnie pisze :-)
I ja też. A nie mówiłam, że czasem wszystko jest kwestią ustalenia
definicji? :)
Margola
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
26. Data: 2004-10-15 14:01:45
Temat: Re: Czy kto? wie?Użytkownik "Margola Sularczyk" <margola@won_spamie.ruczaj.pl> napisał w
wiadomości news:ckok2h$5pc$1@nemesis.news.tpi.pl...
> [...] Świat się wali, zgadzam sie z Grzech Otnikiem :)
Zgadzasz się, że to Sokrates powinien absztyfikanta ganiać? Zdziwniej i
zdziwniej...
Pozdrawiam
--
Hanka Skwarczyńska
i kotek Behemotek
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
27. Data: 2004-10-15 16:41:00
Temat: Re: Czy kto? wie?Mrówka <m...@b...pl> napisał(a):
>
> Użytkownik "Margola Sularczyk" <margola@won_spamie.ruczaj.pl> napisał w
> wiadomości news:ckok0r$j78$1@atlantis.news.tpi.pl...
> >
> > No, a co innego? Zażądać spokojnie, ale dość stanowczo, podjęcia decyzji,
> > która raz a porządnie ustawi sprawy. On albo ja. I jeśli ja, to w pełni,
> bez
> > kontaktów z nim, jeśli on, to też w pełni - z rodziałem majątku,
> mieszkania,
> > podziałem obowiązków rodzicielskich.
>
> O tym wlasnie pisze :-)
>
> Magda
>
>
Może Was to, drogie Panie zdziwi, ale ja też o tym właśnie pisałem. Jak
zwykle obrywam nie za sedno wypowiedzi, ale za ekspresję niektórych,
nienajistotniejszych sformułowań. Trudno.
Zgadzamy się, że powinien skończyć z dyskusjami, płaczem i postawić sprawę
jasno.
Jeśli do tego wystarczy stanowcza rozmowa z żoną, to tym lepiej.
Pisząc pogonić apsztyfikanta, miałem na myśli to, że musi zażądać jasnej i
ostatecznej decyzji. Żadne tam zastanawianie się tygodniami, dojrzewanie do
decyzji itp. Jeśli zostaje, to koniec kontaktów z tamtym. I tu jest pies
pogrzebany. Uwierzcie mi, bo wiem to z doświadczenia, to jest kluczowy moment
w sytuacji gdy w grę wchodzi "ten trzeci". Jeśli ona zdecyduje się zostać, to
zasada "zero kontaktów" jest najważniejsza. Jeśli on szlachetnie się zgodzi
na jakieś "ostatnie spotkanie", "pozostanie kolegami" itp, to nawet jeśli
dziś jest z jej strony szczera chęć odbudowy, to jutro po rozmowie z tamtym
pojawią się drobne rysy na tym postanowieniu, i właściwie mamy za chwilę
sytuację wyjściową. Ale to chyba temat na inną dyskusję.
Pozdrawiam
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
28. Data: 2004-10-15 19:55:39
Temat: Re: Czy kto? wie?
Użytkownik "Grzech Otnik" <g...@g...pl> napisał w
wiadomości news:ckouis$q2j$1@inews.gazeta.pl...
Tak z ciekawości to ile razy to przyniosło pozytywny skutek ?
Jacek
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
29. Data: 2004-10-15 20:30:54
Temat: Re: Czy kto? wie?
Użytkownik "Jacek" <j...@w...pl> napisał w wiadomości
news:ckp9u0$hb6$1@news.onet.pl...
>
>>
> Tak z ciekawości to ile razy to przyniosło pozytywny skutek ?
Z omawianych na liście od września to dwa przypadki postępowania odwrotnego
do "twardziej" dało opłakane efekty (Jacobs i Bartek). Niestety pan R
milczy- oby to była dobra wróżba!
Kaśka
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
30. Data: 2004-10-15 21:31:58
Temat: Re: Czy kto? wie?
Użytkownik "Kaszycha" <k...@n...pl> napisał w wiadomości
news:ckpcc8$btp$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Z omawianych na liście od września to dwa przypadki postępowania
> odwrotnego
> do "twardziej" dało opłakane efekty (Jacobs i Bartek). Niestety pan R
> milczy- oby to była dobra wróżba!
> Kaśka
No taki opłakany do końca to nie jest. Pozwoliło mi to na przeanalizowanie
swojego życia, bardzo głęboko, poznanie wielu przyjaciół, dało mi poczucie
bycia rodzicem bardzo potrzebnym dla mojej córki, pokochałem bardzo swoją
córeczkę. Zawsze ją kochałem, ale teraz wiem co czują matki, kiedy szykują
swoje pociechy do przedszkola co rano.
Uważam, że wiele dowiedziałem się o sobie, co we mnie tkwi, co jest dla mnie
ważne. Oduczyłem się dzwonienia do swojej żony. Teraz ona wydzwania do mnie,
jakie to żałosne. Wrzuciłem jej numer tel. do KF :) Bo bałbym się z nią
rozmawiać i zburzyć swój świat który zbudowałem przez ten czas, spokój i
jakąś normalność. Poczułem, że żyję na nowo. Modlę sie po cichutku, żeby ona
już nigdy nie wróciła i nie zepsuła tego co robię teraz jakby od początku.
Czego wszystkim życzę. W sumie to jestem jej wdzięczny, bo poznałem gorycz i
ból, dzięki temu jestem już odporny na takie coś. To chyba jak szczepionka,
potem człowiek się uodparnia na podobne zdażenia. Wiele sie nauczyłem też o
procedurach sądowych ;) jakby co to służę radą w podobnych przypadkach do
mojego.
Jacobs
PS. Jakaś kobieta co chwilę na mnie spogląda co rano jak córeczkę odstawiam
do przedszkola. ;)
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
| « poprzedni wątek | następny wątek » |