Data: 2003-12-02 17:49:57
Temat: Definicja Outsider`a
Od: "Przemek" <k...@p...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Witam,
Tak mi wlasnie do glowy przyszlo: Outsider, to ktos trzymajacy sie z dala od
regul panujacych tam, gdzie sie znajduje. Chyba. Ale duzo ludzi myli ich z
buntownikami, a przeciez buntownik, to ktos kto sie buntuje przeciwko czemus...
No, chyba ze panuje zasada: nie jestes z nami, to jestes przeciwko nam. Wiec
same trzymanie sie na uboczu jest traktowane jako bunt... Czyli istnieje jakas
granica miedzy tymi dwoma pojeciami, czy tylko po prostu jedne ladniej brzmi, a
drugie lepiej sie kojarzy?
Przemek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|