Strona główna Grupy pl.sci.psychologia Intuicja a pragnienia.

Grupy

Szukaj w grupach

 

Intuicja a pragnienia.

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 1


« poprzedni wątek następny wątek »

1. Data: 2002-11-11 02:39:46

Temat: Intuicja a pragnienia.
Od: "..:: MaGuArD ::.." <m...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

Witam.
Mam pewne pytanie dotyczące intuicji, ale to za chwile.
Jak wiadomo *intuicja to umiejętność podświadomego analizowania poparta
doświadczeniem* (to w skrócie). Co za tym idzie wraz ze zdobywaniem
doświadczenia wzrasta "skuteczność" naszej intuicji. często jednak bywa tak,
iż w grę wchodzą nasze pragnienia, co powoduje mylny "osąd". *Jak więc
nauczyć się odróżnić intuicję od pragnień?*
Pozdrawiam
--
-=/\V\\aGu/\\rD=- ^ ^
______oOOo____00___oOOo___ Wszystko co powiesz
e-mail: m...@o...pl gg: 384683 może zostać i zostanie użyte
tel./sms: +48(0)604-617-310 przeciwko Tobie!!!

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także


1. Data: 2002-11-11 08:25:15

Temat: Re: Intuicja a pragnienia.
Od: "Heartbroken" <m...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora


*Jak więc
> nauczyć się odróżnić intuicję od pragnień?*

Chyba najpierw zdać sobie sprawę jakie są nasze pragnienia, a wtedy
będziesz wiedział czy to nie jest intuicja.
A generalnie to trudno odpowiedzieć.
To tak jak odróżnić namiętność od miłości.
Hehh

Andy


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-11-11 11:40:13

Temat: Re: Intuicja a pragnienia.
Od: "Nawrocki" <n...@m...pl> szukaj wiadomości tego autora

> Mam pewne pytanie dotyczące intuicji, ale to za chwile.
> Jak wiadomo *intuicja to umiejętność podświadomego analizowania poparta
> doświadczeniem* (to w skrócie). Co za tym idzie wraz ze zdobywaniem
> doświadczenia wzrasta "skuteczność" naszej intuicji. często jednak bywa
tak,
> iż w grę wchodzą nasze pragnienia, co powoduje mylny "osąd". *Jak więc
> nauczyć się odróżnić intuicję od pragnień?*


Chyba coś pomyliłaś. Intuicja to nie dedukcja, i nie ma wiele wspólnego z
doświadczeniem, czy samym doznawaniem. Człowiek posiadający intuicję nie
patrzy na doświadczenie; on ogarnia całość świata który go otacza i na
podstawie obserwacji (która nie odnosi się do doświadczenia) wyciąga
wnioski, zazwyczaj nie omylnie. Widać tu od razu, że pragnienie w ogóle nie
wchodzą w grę, ponieważ należą one do prywatnej sfery świadomości danego
człowieka i nie ma ona wpływu na determinację jego intuicji.

N.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-11-11 12:51:08

Temat: Re: Intuicja a pragnienia.
Od: "..:: MaGuArD ::.." <m...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

Użytkownik "Nawrocki" <n...@m...pl> napisał w wiadomości
news:aqo54q$gp7$4@news.onet.pl...
> Chyba coś pomyliłaś.
Raczej pomyliłeś, ale coż wybaczam.

> Intuicja to nie dedukcja, i nie ma wiele wspólnego z
> doświadczeniem, czy samym doznawaniem.
Przeczytaj dokladnie, podswiadome analizowanie....

> Człowiek posiadający intuicję nie
> patrzy na doświadczenie; on ogarnia całość świata który go otacza i na
> podstawie obserwacji (która nie odnosi się do doświadczenia) wyciąga
> wnioski, zazwyczaj nie omylnie.
Mówisz o tym tak, jakby iontuicja była zmysłem, a nie jest.

> Widać tu od razu, że pragnienie w ogóle nie
> wchodzą w grę, ponieważ należą one do prywatnej
> sfery świadomości danego człowieka i nie ma ona
> wpływu na determinację jego intuicji.
Ja myślę, iż jednak ma.

Pozdrawiam

--
-=/\V\\aGu/\\rD=- ^ ^
______oOOo____00___oOOo___ Wszystko co powiesz
e-mail: m...@o...pl gg: 384683 może zostać i zostanie użyte
tel./sms: +48(0)604-617-310 przeciwko Tobie!!!

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-11-11 13:03:47

Temat: Re: Intuicja a pragnienia.
Od: "Slawek [am-pm]" <sl_d[SPAM_JEST_BE]@gazeta.pl> szukaj wiadomości tego autora

Użytkownik "..:: MaGuArD ::.." <m...@o...pl> napisał:

> Jak wiadomo *intuicja to umiejętność podświadomego analizowania poparta
> doświadczeniem* (to w skrócie).

Skąd wiadomo? Moim zdaniem czasami intuicja nie podpiera się doświadczeniem.
Niekiedy trzeba podjąć ważną decyzję nie mając żadnych doświadczeń
(zaufać jemu/jej?).

> [..............] wraz ze zdobywaniem
> doświadczenia wzrasta "skuteczność" naszej intuicji. często jednak bywa tak,
> iż w grę wchodzą nasze pragnienia, co powoduje mylny "osąd". *Jak więc
> nauczyć się odróżnić intuicję od pragnień?*

Słusznie zwracasz uwagę na to, że intuicja potrafi nas zawodzić (zwykle w
potocznym rozumieniu intuicji zakłada się, że jest ona nieomylna). A co to jest
doświadczenie? To taka ładna nazwa określająca wszystkie nasze wpadki
i upadki. Zatem odpowiedź na Twoje pytanie sama się nasuwa: intuicję od
pragnień nauczysz się rozróżniać, jak raz czy drugi się sparzysz. ;-)


Mam jeszcze taką drobną uwagę - do Ciebie, ale przy okazji do wielu
innych osób. Ani z podpisu, ani z nicka nie wynika, jaką masz płeć.
Kolega Nawrocki użył w odpowiedzi na Twoje pytanie sformułowania:
"Chyba coś pomyliłaś". Dobrze trafił? Ja bym zaryzykował: "pomyliłeś".
Niekiedy trzeba długo przekopywać archiwum, aby odszukać inne
wypowiedzi danej osoby i wyłuskać sformułowania zdradzające płeć,
w rodzaju: "sądziłam do tej pory" albo "nie miałem zamiaru". Na pewno
da się coś dodać w sygnaturce, co pozwoli uniknąć tego rodzaju
wątpliwości.

Czasami bywa gorzej - nick czy podpis wprowadza w błąd. Kilka
przykładów: "Ali" to dla mnie "on" - pierwsze skojarzenie to Alibaba.
"Misiaczek" - bez wątpienia ten Misiaczek. I tym podobne.

--
Sławek


--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-11-11 14:04:18

Temat: Odp: Intuicja a pragnienia.
Od: "Nawrocki" <n...@m...pl> szukaj wiadomości tego autora

> Raczej pomyliłeś, ale coż wybaczam.

ups, ale zonk :)

> > Intuicja to nie dedukcja, i nie ma wiele wspólnego z
> > doświadczeniem, czy samym doznawaniem.
> Przeczytaj dokladnie, podswiadome analizowanie....

nie będę się czepiał, ale nie mamy pewności, czy intuicja jest procesem
tylko nieświadomym. osobiście kierowałbym się ku twierdzeniu, że zarówno
świadomość jak i nieświadomość ma równy wpływ na działanie intuicji,
ponieważ to za pomocą świadomości przedostają się informacje do
nieświadomości, która jak powiedziałeś, je analizuje.

> > Człowiek posiadający intuicję nie
> > patrzy na doświadczenie; on ogarnia całość świata który go otacza i na
> > podstawie obserwacji (która nie odnosi się do doświadczenia) wyciąga
> > wnioski, zazwyczaj nie omylnie.
> Mówisz o tym tak, jakby iontuicja była zmysłem, a nie jest.

a dlaczego wykluczasz założenie, że intuicja jest zmysłem? masz ku temu
jakieś poważne dowody naukowe?

> > Widać tu od razu, że pragnienie w ogóle nie
> > wchodzą w grę, ponieważ należą one do prywatnej
> > sfery świadomości danego człowieka i nie ma ona
> > wpływu na determinację jego intuicji.
> Ja myślę, iż jednak ma.


a ja nadal, że jednak nie :)

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-11-11 14:10:46

Temat: Re: Intuicja a pragnienia.
Od: "Slawek [am-pm]" <sl_d[SPAM_JEST_BE]@gazeta.pl> szukaj wiadomości tego autora

Użytkownik "..:: MaGuArD ::.." <m...@o...pl> napisał:

> > Chyba coś pomyliłaś.
> Raczej pomyliłeś, ale coż wybaczam.


No właśnie. Rozminęły się nasze posty, o możliwych nieporozumeniach
już obok wspomniałem.


Zgadzam się z Twoim rozumieniem intuicji. Natomiast z odróżnieniem
intuicji od pragnień jest czasami naprawdę duży problem. Podam przykład.

Zakochuje się chłopak w dziewczynie. Bardzo ją pragnie. Intuicja mu
podpowiada, że ma ogromne szanse na to, aby ją zainteresować swoją
osobą - i aby ona też się w nim zakochała.

Słusznie wątpisz w działanie intuicji w tym momencie. Tutaj wcale nie
chodzi o to, czy faktycznie ten chłopak ma większe czy mniejsze szanse.
Cały trick polega na tym, że chłopak pewny siebie często robi lepsze
wrażenie na dziewczynie, wzbudza w niej większe zaufanie, i przez to
zwiększa swoje szanse na szczęśliwy dla niego finał miłosnej historii.

Pisząc "pewny siebie" nie mam na myśli "zadufany". Chodzi raczej
o jego wewnętrzny spokój, przekonanie, że on ją kocha oraz że ona
lada dzień zrobi to samo. Więc jego spokój czy pewność siebie jest
trochę "na kredyt", spłacony po zdobyciu wzajemności dziewczyny.
W przeciwnym wypadku kredyt pozostanie niespłacony - przez jakiś
czas może to objawić się obniżonym poczuciem własnej wartości.
Chociaż oczywiście nie musi - ludzie mają w zanadrzu sporo
mechanizmów obronnych ("ech, głupia dziewczyna, nawet nie wie,
co straciła", albo "no cóż, nie byliśmy sobie przeznaczeni, a
z przeznaczeniem trudno walczyć").

Bezbłędnie funkcjonująca intuicja mogłaby tutaj podpowiedzieć:
"kiepskie są moje szanse, najwyżej 40%" - i początek klęski gotowy.
Zatem musi czasami być poświęcona na ołtarzu skuteczności.

Życzę samych skutecznych przedsięwzięć. ;-)

--
Sławek


--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-11-11 16:26:32

Temat: Re: Intuicja a pragnienia.
Od: "cbnet" <c...@w...pl=NOSPAM=> szukaj wiadomości tego autora

MaGuArD:
> Mam pewne pytanie dotyczące intuicji...

Kapitalne pytania. :)

Powiedzialbym tak: im silniejsze pragnienia
w opozycji do intuicyjnych przeczuc tym
znaczniejsza malostkowosc czlowieka.

Coz, nikt nie jest doskonaly...

Pozdrawiam,
Czarek






› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-11-11 19:40:31

Temat: Re: Intuicja a pragnienia.
Od: "..:: MaGuArD ::.." <m...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

Użytkownik "Slawek [am-pm]" <sl_d[SPAM_JEST_BE]@gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:aqo9rp$gmo$1@news.gazeta.pl...
> > Jak wiadomo *intuicja to umiejętność podświadomego analizowania poparta
> > doświadczeniem* (to w skrócie).
> Skąd wiadomo? Moim zdaniem czasami intuicja nie podpiera się
> doświadczeniem.
> Niekiedy trzeba podjąć ważną decyzję nie mając żadnych doświadczeń
> (zaufać jemu/jej?).
Mowiac o doswiadczeniu nalezy pamietac, iz decyzje podejmiemy zarowno na
podstawie doswiadczen zgola podobnych do danego przypadku, jak i zupelnie
odmiennych, gdzie zbiorem wspolnym bedzie powiedzmy cos co nazywa sie
psychologia (bo i tu i tu nasze losy beda zalezne od decyzji innego
czlowieka).

> > [..............] wraz ze zdobywaniem
> > doświadczenia wzrasta "skuteczność" naszej intuicji. często jednak bywa
tak,
> > iż w grę wchodzą nasze pragnienia, co powoduje mylny "osąd". *Jak więc
> > nauczyć się odróżnić intuicję od pragnień?*
> Słusznie zwracasz uwagę na to, że intuicja potrafi nas zawodzić (zwykle w
> potocznym rozumieniu intuicji zakłada się, że jest ona nieomylna). A co to
jest
> doświadczenie? To taka ładna nazwa określająca wszystkie nasze wpadki
> i upadki. Zatem odpowiedź na Twoje pytanie sama się nasuwa: intuicję od
> pragnień nauczysz się rozróżniać, jak raz czy drugi się sparzysz. ;-)
No tak, ale ja chciabym sie nauczyc na bledach innych, nie raz juz sie
"sparzylem" i nie watpie, ze nie raz jeszcze bede szukla lekarstwa na
"blizny od tych poparzen". Chcialbym jednak moc znalesc metode (nie 100-u %
bo takiej nie ma napewno, ale dosyc skuteczna) na to aby umiec odrzucic
(zarowno te podswiadome jak i swiadome) pragnienia po to aby moc zwiekszyc
skutecznosc swej intuicji, a tym samym skrocic swa droge do sukcesu
zyciowego, ktorym na pewno bedzie kochana i kochajaca rodzina oraz sytuacja
materialna, ktora nigdy nie zmusi mnie do tego, abym swojemu dziecku (jej
lub jemu) nie musiec nigdy powiedzic, iz niekupie mu (jej) - na przyklad -
czekolady, bo mnie na to nie stac. Dziecko tego napewno i tak nie zrozumie,
a tylko wywola bol i cierpienie, ktorego mu chcialbym (z racji tego, iz mnie
to dotknelo) zaoszczedzic. Mowiac krotko szukam recepty na sukces i wlasnie
sam sobie odpowiedzialem, bo o ile mi wiadomo to takiej nie ma. Za to
kazdemu moge w tej chwili podac znakomity przepis na porazke: sprobujcie
zadowolic wszystkich!". I tak oto sie troche zagalopowalem, ale coz lubie
sobie czasami pofilozofowac i niestety zadko mi to na dobre wychodzi.
Pozdrawiam

--
-=/\V\\aGu/\\rD=- ^ ^
______oOOo____00___oOOo___ Wszystko co powiesz
e-mail: m...@o...pl gg: 384683 może zostać i zostanie użyte
tel./sms: +48(0)604-617-310 przeciwko Tobie!!!






>
>
> Mam jeszcze taką drobną uwagę - do Ciebie, ale przy okazji do wielu
> innych osób. Ani z podpisu, ani z nicka nie wynika, jaką masz płeć.
> Kolega Nawrocki użył w odpowiedzi na Twoje pytanie sformułowania:
> "Chyba coś pomyliłaś". Dobrze trafił? Ja bym zaryzykował: "pomyliłeś".
> Niekiedy trzeba długo przekopywać archiwum, aby odszukać inne
> wypowiedzi danej osoby i wyłuskać sformułowania zdradzające płeć,
> w rodzaju: "sądziłam do tej pory" albo "nie miałem zamiaru". Na pewno
> da się coś dodać w sygnaturce, co pozwoli uniknąć tego rodzaju
> wątpliwości.
>
> Czasami bywa gorzej - nick czy podpis wprowadza w błąd. Kilka
> przykładów: "Ali" to dla mnie "on" - pierwsze skojarzenie to Alibaba.
> "Misiaczek" - bez wątpienia ten Misiaczek. I tym podobne.
>
> --
> Sławek
>
>
> --
> Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2002-11-11 19:41:53

Temat: Re: Intuicja a pragnienia.
Od: "..:: MaGuArD ::.." <m...@o...pl> szukaj wiadomości tego autora

Użytkownik "cbnet" <c...@w...pl=NOSPAM=> napisał w wiadomości
news:aqon0a$n5q$1@news.onet.pl...
> Kapitalne pytania. :)
A dziekuje.

> Powiedzialbym tak: im silniejsze pragnienia
> w opozycji do intuicyjnych przeczuc tym
> znaczniejsza malostkowosc czlowieka.
No to wiem, ale jak z tym walczyc? :)

> Coz, nikt nie jest doskonaly...
No ja napewno :P
Pozdrawiam

--
-=/\V\\aGu/\\rD=- ^ ^
______oOOo____00___oOOo___ Wszystko co powiesz
e-mail: m...@o...pl gg: 384683 może zostać i zostanie użyte
tel./sms: +48(0)604-617-310 przeciwko Tobie!!!

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ] . 2


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Czy to juz koniec związku się zbliża?
Zapowietrzona
pranie mózgu -seks -a Teraz Polska
leki antydepresyjne
Kiedy do łóżka?

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Połowa Polek piła w ciąży. Dzieci z FASD rodzi się więcej niż z zespołem Downa i autyzmem
O tym jak w WB/UK rząd nieudolnie walczy z otyłością u dzieci
Trump jak stereotypowy "twój stary". Obsługa iPhone'a go przerasta
Wspierajmy Trzaskowskiego!
I co? Jest wojna w Europie, prawda?

zobacz wszyskie »