Strona główna Grupy pl.soc.dzieci.starsze KOMUNIA - czy ktoś jeszcze przyjmuje gości w domu?

Grupy

Szukaj w grupach

 

KOMUNIA - czy ktoś jeszcze przyjmuje gości w domu?

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 739


« poprzedni wątek następny wątek »

561. Data: 2006-04-06 02:53:02

Temat: Re: KOMUNIA - czy ktoś jeszcze przyjmuje gości w domu?
Od: Lozen <i...@h...com.no.spam> szukaj wiadomości tego autora

Aga H-K wrote:

> Ja już sama nie wiem po kija jest ta kłótnia. Zawsze tak było i zawsze
> będzie.

To ze zawsze tak bylo nie oznacza ze zawsze tak ma nadal byc. To tylko
i wylacznie zalezy od spoleczenstwa i jego oczekiwan.

> Może tu chodzi o ocenę ?

Nie, nie o ocene. Chodzi o etyczne postepowanie nauczyciela, o
samodzielne sprawdzanie prac lub z pomoca innej osoby zatrudnionej przez
szkole.

> W przypadku kiedy nauczyciel sprawdza ileś
> z rzędu prac może zawsze coś nie zauważyć.

W ogolniaku mialam dwie nauczycielki matematyki - pierwsze dwa lata
starsza sympatyczna kobiete (wychowawczynie zreszta), ktorej zdazylo sie
(pare razy w roku szkolnym) czasami przeoczyc jakis blad (np jej blad na
tablicy) i za zwrocenie jej uwagi zawsze szczerze nas za to przeprosila
i serdecznie podziekowala nam za to ze uwazamy na jej lekcji. Ze
wzgledu na to ze nasza pani odeszla na emeryture dostalismy mlodsza
matematyczke. Ta druga byla mlodsza, z bardziej wyostrzona uwaga, z
ogromnym pokladem wiedzy. Ale wiesz co? Nikt jej nie lubil, bo dla
niej bylismy kupa szczeniakow na niczym sie nie znajacym - w
przeciwienstwie do naszej poprzedniej pani, ktora traktowala nas z
szacunkiem.
Wiesz, w szkole nie tylko o ceny chodzi, ale o cala relacje miedzy
nauczycielem a dziecmi. Kazde dziecko chce wiedziec ze jest szanowane,
ze jest wartosciowe, ze ktos w niego wierzy.
Kasia

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także


562. Data: 2006-04-06 03:06:56

Temat: Re: KOMUNIA - czy ktoś jeszcze przyjmuje gości w domu?
Od: Lozen <i...@h...com.no.spam> szukaj wiadomości tego autora

Harun al Rashid wrote:

>>> Jakbyś się tak nie nastroszyła, odbierając moje namarginalne uwagi
>>> jak atak
>>> na rodziców, to bym Ci pewnie napisała, jak powinny imo wyglądać prace
>>> domowe. A tak, to chyba nie warto. :(
>>
>>
>> Przepraszam, to rady nauczycieli sa tylko dla tych rodzicow, ktorzy
>> wystarczajaco duzo sie nasklaniali w pas i wystarczajaco bogate
>> prezenty ofiarowali? Czyli nic sie nie zmienilo.
>>
> Dziękuję za szczerą opinię o moim zawodzie i o mnie samej. Bardzo mi
> przyjemnie :-/

Alez nie ma za co?
W sumie nie napisalabym tego gdybys w swojej wczesniejszej odpowiedzi
nie robila laski zeby doradzic matkom. Po prostu chcialam Tobie zwrocic
uwage na Twoje slowa i widze, ze w jakis sposob gdzies tam trafilam.

> Polecam uwadze zwrot 'jak powinny wyglądać prace domowe'. Nie jest on,
> wbrew Twoim sądom, zapowiedzią rady dla rodziców, tylko
> informacją/postulatem co i w jakiej formie powinno być dzieciom zadawane
> do domu. Jeśli już traktować moją wypowiedź jak radę, to dla nauczycieli.

Oczywiscie. Ale jako nauczycielka wiesz czego oczekujesz od dzieci i
ich rodzicow. Jezeli wiec chcesz przy okazji pomoc, to pomoz. A jak
nie chcesz, to laski nikomu nie rob, ale tez i nie pisz co to moglabys
zrobic ale ze wzgledu na nastroszenie sie robic nie bedziesz.
Kasia

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


563. Data: 2006-04-06 03:17:12

Temat: Re: KOMUNIA - czy ktoś jeszcze przyjmuje gości w domu?
Od: "Iwon\(k\)a" <i...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

"Nixe" <n...@f...peel> wrote in message news:e0umrh$27id$1@news.mm.pl...
> Z innych rzeczy to było wysyłanie 1-2 dziewczynek do młodszych klas, by
> pilnowały przez kilka lekcji tamtejszego towarzystwa, ponieważ nie było
> nikogo na zastępstwo. Wszystko fajnie, tyle, że dzieci z IV klasy
> pilnowały dzieci z klasy I-II.

przebijam, mnie pierwszoklasiste, kiedy zachorowalam, pani
wyslala do domu pod opieka dziecka z 4 klasy. mialysmy
po drodze dosc ruchliwa ulice do przejscia.

iwon(k)a

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


564. Data: 2006-04-06 03:18:14

Temat: Re: KOMUNIA - czy ktoś jeszcze przyjmuje gości w domu?
Od: "Iwon\(k\)a" <i...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora

"Baranska" <b...@p...onet.pl> wrote in message
news:e0ufd0$f44$1@news.onet.pl...
>> ano dlatego, ze czasami co mi sie zdaje, iz dobrze gadam, Tobie zdaje sie
>> inaczej i zaczynasz mnie nawracac. :)
>
> Jak to zgrabnie ujelas - tylko Wam sie zdaje :-)

bo nie ma rzeczywistosci, jest tylko jej postrzeganie :)


iwon(k)a


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


565. Data: 2006-04-06 03:22:52

Temat: Re: KOMUNIA - czy ktoś jeszcze przyjmuje gości w domu?
Od: Lozen <i...@h...com.no.spam> szukaj wiadomości tego autora

Harun al Rashid wrote:

> Kolejny przykład nieadekwatny, choć nie tak porażający jak kradzież
> jabłek z sadu. :)

Dziekuje.

> Zaglądasz przez dziurkę wyłącznie po to, by zaspokoić niezdrową ciekawoś
> i naruszyć prywtność sąsiadów. (zapamiętujesz, zapamiętujesz - nawet w
> to nie wątp). Odpowiednikiem przytoczonego przykładu byłaby sytuacja,
> gdy Elske bierze sobie prace uczniów 'do poczytania', dla własnej
> przyjemności, ciekawości, czy czegoś tam. Wtedy jest to, i owszem, naganne.

Wiesz, z ktorej strony by nie probowac, zaden przyklad Cie nie zaspokoi.
Nie da sie. Fakt ze sprawa szacunku ucznia wchodzi w gre po prostu
przerasta Twoje wyobrazenie krzywdy. Przykro mi.

> UCZNIAMI zajmuje się nauczyciel. Jak lekarz/dentysta pacjentem.

Nie chcialabym, zeby jakis kiepski pomagier wypisywal za sciana recepty
dla lekarza czy dentysty. Lepiej?

> Płacę więc wymagam? Przykro mi, ale to mój podpis widnieje na pracy
> ucznia, nie Twój, i to ja decyduję w jaki sposób tę pracę sprawdzę.

Ja wymagam nie oceny a szczerej pracy nauczyciela. Place podatki, wiec
wymagam zeby szkola zatrudniala odpowiedzialne i adekwatne osoby.
WYniki postepow ucznia (w postaci ocen) zaleza juz od zdolnosci tego
ucznia, jak i pracowitosci. Tak jak pierwszego nie da sie zmienic, tak
nad drugie mozna wyrobic, zakladajac oczywiscie ze dziecko w ciagu dnia
nie marnuje czasu na przepisywanie swiadectw, a nauke.

>> Tylko ze jezeli a) nauczyciel ma zawsze racje i b) jezeli nauczyciel
>> nie ma racji to patrz punkt a),
>
> Napier robimy założenia z sufitu...

Tzn?

>> to i czesto rodzice ubiegaja sie do osiagniecia efektu koncowego bez
>> wzgledu czy bedzie to kosztowalo przyszlosc ich dziecka czy nie.
>
> ....by w efekcie całą odpowiedzialność przerzucić na nauczycieli.

Cala? Nie. WYstarczy ze nauczyciel w ciagu dnia bedzie uczyl dzieci, a
pozniej sam sprawdzal ich prace. To jak te prace beda napisane zalezy
juz od ucznia.

> Nagle ze sprawdzania ortów przeszliśmy do niesprawiedliwego oceniania
> (bo kroś niekompetentny to robił)? I Ty się dziwisz, że Twoje argumenty
> nie trafiają do odbiorcy. NIE było oceniania przez osobę postronną, więc
> nie wprowadzaj do dyskusji tego nieistniejącego elementu.

Alez ja sie juz niczemu nie dziwie. Ciesze sie, ze jest pare fajnych
nauczycielek tu w grupie, do ktorych wiele osob z pewnoscia zwroci sie o
pomoc, o rozwiazanie jakiegos problemu, czy wyjasnienie jakiegos
procesu. Ciesze sie, ze jednak jest tych pare osob, ktorym bez
zastanowienia oddala dzieci do nauki (szkoda tylko ze trzeba byloby
podstawowke konczyc na Slasku, a starsze lata zdaje sie w Bialymstoku,
no i nie pamietam jeszcze gdzie Agnieszka Krysiak pracuje, ale do niej
tez dzieci bym poslala :))

>> Bo pewnie. Najlepiej to jest nie wymagac od siebie nic, za to wymagac
>> od dzieci i rodzicow. Za to prosze nie zapomniec ponarzekac na ciezka
>> prace i slabe zarobki. :/
>>
> Ponownie dziękuję za (nietrafioną) diagnozę. :-/

Tematu zarobkow nie lubisz poruszac, ale z reszta, rozumiem, sie
zgadzasz, tak?
Kasia

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


566. Data: 2006-04-06 03:26:15

Temat: Re: KOMUNIA - czy ktoś jeszcze przyjmuje gości w domu?
Od: Lozen <i...@h...com.no.spam> szukaj wiadomości tego autora

Adam Moczulski wrote:

> Dalszy bieg sprawy jednak zależałby od tego czy dałabyś radę
> przekonać kogokolwiek do tej swojej "etyki". A miałabyś z tym spore
> problemy zwłaszcza gdyby ktoś z kolei przytoczył Twoje poglądy na temat
> konieczności jej nauczania.

Prosze bardzo. Pare postow w tym watku od osoby o nicku "Elske". W
googlach grup wychodza nam dwa nazwiska tej osoby. Szukajac po imieniu
i nazwisku dochodzimy do miejscowosci w ktorej mieszka.
Zarowno imie jak i nazwiska sa dosc oryginalne, wiec ze skojarzeniem
sobie ze to jest corka pani X z pewnoscia nikt nie mialby problemu.
Zreszta zdjecia tez sa.
Po tym jak sie tu na grupie zapierala wcale nie trudno bedzie kuratorium
ustalic, czy takie rzeczy maja miejsce czy nie.
Kasia

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


567. Data: 2006-04-06 03:37:36

Temat: Re: KOMUNIA - czy ktoś jeszcze przyjmuje gości w domu?
Od: Lozen <i...@h...com.no.spam> szukaj wiadomości tego autora

Elske wrote:
> Lia napisał(a):
>> Arogancka, chamska, wulgarna, labilna emocjonalnie jestes Ty - od kilku
>> miesiecy.
>
> Nie przypominam sobie, żebym Cię obraziła w jakiś sposób.
> Cóż - dostosowuję się do poziomu interlokutora. Może po prostu skończyła
> mi się cierpliwość.

Powaznie dostosowujesz sie? Moze jednak zacznij uwazniej czytac, zanim
komus innemu to polecisz.

> BTW sprawdź co to znaczy "wulgarny" - bo poza jednym wątkiem, kiedy
> rzeczywiście wyszłam z siebie (i nie jestem z tego dumna) nie
> przypominam sobie wulgarności w moim wykonaniu.

Jednym watkiem? Przyjemnej lektury zycze:
http://glinki.com/?l=xwtvzy

> Nie mam problemów domowych (większych niż problemy którejkolwiek z Was).

No nie wiem. Ja z rodzicami ani tesciami nie mieszkam. Twoje problemy
sa juz automatycznie inne od moich.

> Po prostu irytuje mnie głupota.

Wiec wroc do szkoly i sobie z tym poradz.

> Pół roku temu miałam cierpliwość i
> starałam się być uprzejma. Ponieważ okazało się, że choćbym nie wiem jak
> się starała być miła i kulturalna i tak wysłucham na swój temat różnych
> ciekawych rzeczy, stwierdziłam, że nie widzę powodu by być uprzejmą dla
> tych, którzy znajdują przyjemność w obrażaniu mnie.
> Proste.

Pol roku temu nie umialas korzystac z usnetu, dzisiaj nadal nie umiesz
(o tym wiecej krys Tobie napisala, poszukaj sobie). Dzisiaj jedynie
zaczynasz udawac twardziela, ale nadal kiepsko Tobie idzie z
oddzieleniem tego co czytasz od swojej osoby.
Kasia

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


568. Data: 2006-04-06 03:39:22

Temat: Re: KOMUNIA - czy ktoś jeszcze przyjmuje gości w domu?
Od: Lozen <i...@h...com.no.spam> szukaj wiadomości tego autora

Elske wrote:

> krys napisał(a):
>
>>> BTW dlaczego osoba w pełni sił umysłowych ma iść na emeryturę - nie
>>> rozumiem?
>>
>> Skoro nie radzi sobie w pracy i musi korzystać z pomocy osób trzecich,
>> to może pora dać miejsce młodym, pełnym energii absolwentom?
>
> Gratuluję umiejętności czytania ze zrozumieniem. czwarta klasa szkoły
> podstawowej się kłania.

No prosze. Mialo byc tylko sprawdzanie ortow, a okazuje sie, ze calkiem
naturalnie Tobie wychodzi nie tylko poprawianie gramatyki ale tez i
ocenianie "pracy". Wiec w czym to tak tam mamusi pomagasz?
Kasia

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


569. Data: 2006-04-06 05:32:21

Temat: Re: KOMUNIA - czy ktoś jeszcze przyjmuje gości w domu?
Od: Lozen <i...@h...com.no.spam> szukaj wiadomości tego autora

Aga B. wrote:

> W imię prywatności tej mniejszości. A jeszcze jeśli mówimy o omylności
> nauczyciela, to nawet jeśli nie zauważy jakiegoś orta w pracy, to świat się
> od tego nie zawali, a jedynie pokaże, że nauczyciel to taki sam człowiek jak
> uczeń. A jeśli taki uczeń w swojej sprawdzonej pracy znalazłby błąd, którego
> nie zauważył nauczyciel, to chwała takiemu uczniowi, a nauczycielowi nic nie
> ujmuje. Uczniowie cenią nauczycieli, którzy potrafią przyznać się, że
> popełnili błąd i jeszcze podziękować za jego wskazanie.
>
> A to musi być papier do tego? Zwykła ludzka przyzwoitość nakazuje mi
> sprawdzać prace samodzielnie i pytać ucznia, czy mogę jego pracę przeczytać
> klasie.

Aga, jestes po prostu boska :)
Moze zabrzmi to glupio, ale milo jest wiedziec, ze gdzies tam jest taka
nauczycielka, ktora odgrywa wazna role w zyciu swoich uczniow.
:)
Kasia

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


570. Data: 2006-04-06 05:37:24

Temat: Re: KOMUNIA - czy ktoś jeszcze przyjmuje gości w domu?
Od: Lozen <i...@h...com.no.spam> szukaj wiadomości tego autora

Sowa wrote:

>> Sowo, to nie o wstyd chodzi, a o emocje przelewane na papier, ktorych
>> zaden nastolatek nie lubi pokazywac byle kucharce czy cieciowi z bloku.
>
> No naprawdę, zaraz chyba zacznę łkać ze zgrozy jak sobie wyobrażę że
> taki plebs mógłby mieć czelność wytknąć jaśnie młodzieży orta, w pracy
> zawierającej emocje.:>

Kucharki i cieciowie skojarzyli mi sie po tym jak podawano tu przyklady
z woznymi ze szkoly. Akurat nie traktuje takich prac za cos gorszego,
jedynie zwracam uwage, ze kazdy ma swoje miejsce w zyciu. I jezeli ta
kucharka czy ten ciec chcieliby miec wklad w edukacje dzieci czy
mlodziezy, to akurat sprawdzanie prac na boku do niczego nie doprowadzi.

> Napisz coś więcej na temat kultury u nas i u was, robi się ciekawie w
> świetle powyższego przykładu.

Juz przeprosilam, moge to z checia zrobic jeszcze raz. Nie powinnam
byla nic o tym pisac, przepraszam.

> A wracając do tematu - czyli ortów w wypracowaniu nie można sprawdzac
> osobom postronnym, bo emocje i flaki własne na papier przelane w pracy
> na zadany temat i wyraźne zlecenie że do oceny.
> A orty w dyktandzie?

Powinny byc sprawdzane przez nauczyciela, badz inna adekwatna osobe
zatrudniona przez ta szkole.

>> Ja z pewnoscia nie tolerowalabym takiej sytuacji, gdyby nauczycielka
>> mojej corki postepowala podobnie.
>
>
> A mnie by było wszystko jedno, byle praca domowa w ogólnym rozrachunku
> była sprawdzona rzetelnie.

To juz zauwazylam.
Kasia

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : 1 ... 10 ... 50 ... 56 . [ 57 ] . 58 ... 70 ... 74


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Urodziny dla 5-7 latka
Dewocjonalia i galanteria komunijna dla dzieci
gdzie dobry stomatolog i ortodonta Wawa Kabaty?
jakie wybrac liceum? Boszzz, cale zycie trzeba cos wybierac...
Ot, pierwsza klasa - POMOCY!

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

"Młodzieżowe Słowo Roku 2025 - głosowanie", ale bez podania znaczeń tych neologizmów
Statystyki inicjacji seksualnej
Poszukuje tytułu książki
Jak wyobrazacie sobie otwarcie przedszkoli i klas I - III ?
Dobre rady i sprytne sposoby przydatne dla dzieci, młodzieży i dorosłych

zobacz wszyskie »