Strona główna Grupy pl.sci.psychologia Karty Prawdy "ZSRR przystąpił do wojny w 39 r. - po stronie Niemiec"

Grupy

Szukaj w grupach

 

Karty Prawdy "ZSRR przystąpił do wojny w 39 r. - po stronie Niemiec"

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 2


« poprzedni wątek następny wątek »

1. Data: 2019-09-24 23:42:02

Temat: Karty Prawdy "ZSRR przystąpił do wojny w 39 r. - po stronie Niemiec"
Od: j...@o...pl szukaj wiadomości tego autora

ZSRR przystąpił do II wojny światowej nie w 1941 roku, lecz w 1939, po stronie
Niemiec, po uprzednim podpisaniu paktu Mołotow-Ribbentrop i tajnego protokołu -
podkreśla niezależna "Nowaja Gazieta". Pismo te czyni to w publikacji zatytułowanej
"Złączeni krwią", a poświęconej 70 rocznicy zawarcia przez stalinowski ZSRR i
hitlerowskie Niemcy układu o nieagresji (zwanego paktem Ribbentrop-Mołotow) i
wybuchowi II Wojny Światowej.

"Kiedy ZSRR przystąpił do II wojny światowej? Bardzo by się chciało odpowiedzieć na
to pytanie precyzyjnie i jasno, jak w radzieckiej szkole: 22 czerwca 1941 roku.
Niestety nie można" - pisze "Nowaja Gazieta".

Pismo wyjaśnia, że "po podpisaniu 23 sierpnia 1939 roku z hitlerowskimi Niemcami
paktu o nieagresji i tajnego protokołu o podziale Europy, przede_wszystkim_Polski,
ZSRR zaczął się przygotowywać do wojny i to bynajmniej nie w charakterze ofiary. A
gdy 1 września 1939 roku po wtargnięciu do Polski niemieckich wojsk wybuchła II Wojna
Światowa, Związek Radziecki zaczął aktywnie pomagać agresorowi" - zaznacza "Nowaja
Gazieta".

Pismo przypomina, że "radiostacja w Mińsku funkcjonowała jako latarnia morska do
naprowadzania niemieckich samolotów na cele w Polsce", a także, iż "łamiąc
międzynarodową blokadę, ZSRR sprzedawał Niemcom strategiczne surowce, niekiedy
kupując je w krajach trzecich".
"I wreszcie: 17 września 1939 roku Armia Czerwona wkroczyła do Polski wcale nie po
to, aby pomóc jej w odparciu hitlerowskiej agresji, lecz wprost przeciwnie - zgodnie
z paktem Mołotow-Ribbentrop i tajnym protokołem, wbrew układowi o nieagresji,
zawartemu z Polską w 1932 roku i przedłużonemu w 1934" - konstatuje "Nowaja Gazieta".

Pismo podkreśla, że "jeszcze przed 17 września reżim stalinowski udzielał pomocy
militarnej Hitlerowi".
Powołując się na ustalenia rosyjskiego historyka Siergieja Słucza, "Nowaja Gazieta"
podaje, iż "dosłownie od pierwszych dni wojny, tj. od początku września, korzystając
z dobrodziejstw 'życzliwej neutralności ZSRR', za zgodą radzieckich władz marynarka
wojenna Niemiec wykorzystywała port w Murmańsku jako punkt przeładunkowy dla
niemieckich ładunków, kierowanych dalej koleją do Leningradu, skąd następnie były
ekspediowane do portów III Rzeszy".
"Antybrytyjskie współdziałanie dwóch mocarstw na morzu szczególnie dobitnie
przejawiło się w historii z bazą 'Nord' na Półwyspie Kolskim. Kriegsmarine otrzymała
do dyspozycji zatokę Zapadnaja Lica, w której marynarka wojenna Rzeszy mogła robić
wszystko, co chciała. Zgodę na zawijanie do tej zatoki miały niemieckie okręty
wojenne wszystkich typów" - wskazuje pismo.

"Nowaja Gazieta" zauważa, że dwa totalitarne reżimy łączyła wrogość nie tylko do
Polski, lecz również do Wielkiej Brytanii.
"Do II wojny światowej Związek Radziecki przystąpił nawet nie 17 września, gdy Armia
Czerwona przeszła granice Polski i zaczęła brać do niewoli polskich żołnierzy, ale
nieco wcześniej - kiedy podjęła współpracę z marynarką wojenną Niemiec przeciwko
Anglii" - pisze pismo. "Wszelako pierwsze strzały w II wojnie światowej ZSRR oddał w
Polsce. Były one bezpośrednim następstwem tajnego protokołu do paktu
Mołotow-Ribbentrop" - zaznacza "Nowaja Gazieta".

Pismo publikuje też treść tajnego protokołu, a także notatkę z rozmowy Józefa Stalina
i Wiaczesława Mołotowa z Joachimem von Ribbentropem w Moskwie w nocy z 23 na 24
sierpnia 1939 roku, podczas której radziecki dyktator wzniósł toasty za zdrowie
niemieckiego fuehrera, pakt o nieagresji, nową erę w relacjach niemiecko-rosyjskich i
naród niemiecki.
"Nowa Gazieta" zamieszcza również m.in. teksty telegramów z serdecznymi życzeniami,
jakie w grudniu 1939 roku z okazji 60. urodzin Stalinowi nadesłali Hitler i
Ribbentrop, a także fragment mapy Europy z wydanego w_styczniu_1941 roku radzieckiego
atlasu geograficznego dla szkół średnich, na której nie ma ani Polski, ani Warszawy.

jacek

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także

2. Data: 2019-09-24 23:49:51

Temat: Re: Karty Prawdy "ZSRR przystąpił do wojny w 39 r. - po stronie Niemiec"
Od: j...@o...pl szukaj wiadomości tego autora

W dniu wtorek, 24 września 2019 23:42:04 UTC+2 użytkownik j...@o...pl napisał:
> ZSRR przystąpił do II wojny światowej nie w 1941 roku, lecz w 1939, po stronie
Niemiec, po uprzednim podpisaniu paktu Mołotow-Ribbentrop i tajnego protokołu -
podkreśla niezależna "Nowaja Gazieta". Pismo te czyni to w publikacji zatytułowanej
"Złączeni krwią", a poświęconej 70 rocznicy zawarcia przez stalinowski ZSRR i
hitlerowskie Niemcy układu o nieagresji (zwanego paktem Ribbentrop-Mołotow) i
wybuchowi II Wojny Światowej.
>
> "Kiedy ZSRR przystąpił do II wojny światowej? Bardzo by się chciało odpowiedzieć na
to pytanie precyzyjnie i jasno, jak w radzieckiej szkole: 22 czerwca 1941 roku.
Niestety nie można" - pisze "Nowaja Gazieta".
>
> Pismo wyjaśnia, że "po podpisaniu 23 sierpnia 1939 roku z hitlerowskimi Niemcami
paktu o nieagresji i tajnego protokołu o podziale Europy, przede_wszystkim_Polski,
ZSRR zaczął się przygotowywać do wojny i to bynajmniej nie w charakterze ofiary. A
gdy 1 września 1939 roku po wtargnięciu do Polski niemieckich wojsk wybuchła II Wojna
Światowa, Związek Radziecki zaczął aktywnie pomagać agresorowi" - zaznacza "Nowaja
Gazieta".
>
> Pismo przypomina, że "radiostacja w Mińsku funkcjonowała jako latarnia morska do
naprowadzania niemieckich samolotów na cele w Polsce", a także, iż "łamiąc
międzynarodową blokadę, ZSRR sprzedawał Niemcom strategiczne surowce, niekiedy
kupując je w krajach trzecich".
> "I wreszcie: 17 września 1939 roku Armia Czerwona wkroczyła do Polski wcale nie po
to, aby pomóc jej w odparciu hitlerowskiej agresji, lecz wprost przeciwnie - zgodnie
z paktem Mołotow-Ribbentrop i tajnym protokołem, wbrew układowi o nieagresji,
zawartemu z Polską w 1932 roku i przedłużonemu w 1934" - konstatuje "Nowaja Gazieta".
>
> Pismo podkreśla, że "jeszcze przed 17 września reżim stalinowski udzielał pomocy
militarnej Hitlerowi".
> Powołując się na ustalenia rosyjskiego historyka Siergieja Słucza, "Nowaja Gazieta"
podaje, iż "dosłownie od pierwszych dni wojny, tj. od początku września, korzystając
z dobrodziejstw 'życzliwej neutralności ZSRR', za zgodą radzieckich władz marynarka
wojenna Niemiec wykorzystywała port w Murmańsku jako punkt przeładunkowy dla
niemieckich ładunków, kierowanych dalej koleją do Leningradu, skąd następnie były
ekspediowane do portów III Rzeszy".
> "Antybrytyjskie współdziałanie dwóch mocarstw na morzu szczególnie dobitnie
przejawiło się w historii z bazą 'Nord' na Półwyspie Kolskim. Kriegsmarine otrzymała
do dyspozycji zatokę Zapadnaja Lica, w której marynarka wojenna Rzeszy mogła robić
wszystko, co chciała. Zgodę na zawijanie do tej zatoki miały niemieckie okręty
wojenne wszystkich typów" - wskazuje pismo.
>
> "Nowaja Gazieta" zauważa, że dwa totalitarne reżimy łączyła wrogość nie tylko do
Polski, lecz również do Wielkiej Brytanii.
> "Do II wojny światowej Związek Radziecki przystąpił nawet nie 17 września, gdy
Armia Czerwona przeszła granice Polski i zaczęła brać do niewoli polskich żołnierzy,
ale nieco wcześniej - kiedy podjęła współpracę z marynarką wojenną Niemiec przeciwko
Anglii" - pisze pismo. "Wszelako pierwsze strzały w II wojnie światowej ZSRR oddał w
Polsce. Były one bezpośrednim następstwem tajnego protokołu do paktu
Mołotow-Ribbentrop" - zaznacza "Nowaja Gazieta".
>
> Pismo publikuje też treść tajnego protokołu, a także notatkę z rozmowy Józefa
Stalina i Wiaczesława Mołotowa z Joachimem von Ribbentropem w Moskwie w nocy z 23 na
24 sierpnia 1939 roku, podczas której radziecki dyktator wzniósł toasty za zdrowie
niemieckiego fuehrera, pakt o nieagresji, nową erę w relacjach niemiecko-rosyjskich i
naród niemiecki.
> "Nowa Gazieta" zamieszcza również m.in. teksty telegramów z serdecznymi życzeniami,
jakie w grudniu 1939 roku z okazji 60. urodzin Stalinowi nadesłali Hitler i
Ribbentrop, a także fragment mapy Europy z wydanego w_styczniu_1941 roku radzieckiego
atlasu geograficznego dla szkół średnich, na której nie ma ani Polski, ani Warszawy.
>
> jacek



Do czerwca 1941 roku Rosja zasilała Niemcy całymi transportami paliwa; bez tego
zasilania nie byłaby możliwa Bitwa o Anglię, czy choćby zajęcie Francji. Mimo, że
Niemcy zaatakowały Związek Radziecki 22 czerwca 1941 roku, to transporty paliwa
sunęły do Niemiec, samą masą bezwładności, aż do końca czerwca. Do czerwca też New
York Times i media brytyjskie głaskały Polaków, jak tylko mogły, aby walczyli, że
później oni jakoś to nam wynagrodzą, a po tej dacie Polska była przedstawiana w
mediach jako kraj współpracujący z Niemcami w eksterminacji żydów, jako kraj w którym
tak właściwie to toczy się wojna domowa, gdzie narodowcy wycinają uczciwych,
komunistycznych obywateli swego kraju. Podobny obraz wojny jest do tej pory
przedstawiany w książkach do nauki historii w Izraelu i niektórych mediach, książkach
i filmach zachodnich. Przywłaszcza się też w filmach np. zasługi Polaków, jak choćby
rozszyfrowanie kodu Enigmy, co Brytyjczycy przypisali sobie.

W Polsce za udzielenie pomocy Żydom śmierć groziła nie tylko osobie pomagającej, ale
całej rodzinie takiej osoby, natomiast na zachodzie za taką pomoc groził tylko pobyt
w więzieniu i to tylko dla danej osoby. Podczas gdy w Polsce codziennością były
łapanki, rozstrzeliwania i torturowanie zarówno cywili, jaki i wojskowych, to na
zachodzie, np. w Danii, okupacja była tak ,,straszliwa", że wojsko duńskie, jeśli
chciało opuścić koszary na ćwiczenia które miały trwać dłużej niż 5 dni, to musiało
poprosić władze niemieckie o zezwolenie.

Serbia, która faktycznie walczyła z hitlerowcami, nie została zaproszona na obchody
80-lecia wybuchu II WŚ w Warszawie, ponieważ aktualnie nie jest po tej samej stronie,
co my, natomiast zostały zaproszone delegacje państw, których udział w wojnie był
iście iluzoryczny lub prohitlerowski. Chorwaci podczas II WŚ masowo zabijali Serbów.
Ostatnio na Allegro został sprzedany za 250 złotych Serbosiek - po chorwacku
dosłownie ,,zarzynacz Serbów" (półrękawica z zaostrzonym hakiem). Za pomocą takiego
serbosieka chorwacki oficer Petar Brzica poderżnął gardło około 1000 serbom w jedną
noc w ramach zawodów i sprawdzenia, jak skuteczne jest to narzędzie. Znanym
przykładem obrazującym zdziczenie chorwackich ustaszy jest też skrzynia wypełniona po
brzegi wyłupanymi Serbom tym narzędziem oczami.

jacek

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ]


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

O Marian Marian...
korytarze zycia
"Ballada wrześniowa"
Kryzys!
Terror w Warszawie... antyfaszystow bija!

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Zachód zawdzięcza swój indywidualizm Kościołowi[badania]
Oto dlaczego POlaki tak choruja...
Lewaki dojrzewaja do prawdy o aborcji [syndrom]
Neodarwinizm zjadl swoj wlasny ogon [jakies 2 lata temu]
-----------------

zobacz wszyskie »