Data: 2002-04-16 06:04:03
Temat: Odp: I na co mi to było... :-((((
Od: "Basia Kulesz" <b...@p...gliwice.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Janusz Czapski" <j...@p...pl> napisał w wiadomości
news:a9f0n0$rad$1@news.tpi.pl...
> A co mnie podkusiło by w kwiatki sie bawić! :-((( Może silne kobiety temu
> dają radę, ale to nie jest robota dla delikatnych mężczyzn.... Przez caly
> rok przy winoroślach tyle się nie uhakuję co przez jeden weekend przy
durnym
> ogródku. :-((((
Ha! I to jest odpowiedź na pytanie, co faceci widzą w tych winoroślach. Po
prostu się nie chce pracować, ot co!
> Trzeba będzie podjąć jekieś stanowcze kroki na przyszłosc!
Pewnie zatrudnić jakąś panią do "pomocy" (czyt. harówki)?
Pozdrawiam, Basia.
|