Data: 2004-01-11 14:53:24
Temat: Ratunku moje grubosze
Od: "Alicja" <a...@o...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Witam,
wiem ze uaktywniam sie na liscie glownie gdy potrzebuje Waszej pomocy, ale
sama mam niewielka wiedze.
Otoz gina moje grubosze. Do tej pory rosly pieknie i szybko. Cieszylam sie z
posiadania pieknych i duzych okazow. Jednak teraz cos sie z nimi dzieje nie
dobrego i nie wiem co.
Miekna im gałązki, a nastepnie odpadaja. Odcielam pod takim miejscem galazke
i w rpzekroju widac ze oprocz tego ze jest miekki to jest tez szary. Potem
takie miejsce marszczy sie jakby usychalo, ale wody maja dosyc. Nawet balam
sie przelania. Zwykle w miejscu obciecia galazki rozly nowe listki.
Jedyna przyczyna jaka przychodzi mi na mysl to za cieplo, ale od kilku lat
sa w tym samym miejscu.
Poradzcie co to moze byc i jak to zatrzymac bo nejpiekniejszy okaz zmarnial
w ciagu tygodnia.
Pozdrawiam
Alicja
|