Data: 2005-04-03 22:52:40
Temat: Re: Coś dla obrońców życia za wszelką cenę
Od: "jbaskab" <j...@o...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "jbaskab" <j...@o...pl> napisał w wiadomości
news:d2pree$g8c$1@nemesis.news.tpi.pl...
>
>> Chociaż oczywiście, jeśli chodzi o eutanazję, zgadzam się z tym, co
>> napisał Amnez. Ale nie zamierzam nawracać katolików w tej kwestii ;)
>
> Przyznam Ci się do czegoś - osobiscie uważam, że w przypadkach gdy się
> niewyobrażalnie cierpi, mozna skrócić czyjeś życie- ale nie w majestacie
> prawa. Tak, aby decyzją obarczona była jedna, konkretna osoba, a nie
> instytucja. Bardzo pokraczne?
A własciwie- to słowo- "uważam" jest duzo za duże. To jest cos czuję
podskórnie. Że nie mozna zabijać w majestacie prawa. Zabijać- bo tym jest
legalizacja eutanazji. Dlaczego konkretna osoba? Bo wydaje mi się, że tak
jest o wiele trudniej podjąć decyzję.
Aska
|