Data: 2000-07-28 12:09:40
Temat: Re: Czy to jest penis?
Od: ewa <E...@s...com.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
jacob wrote:
>
>
> To chyba jest trema, jaka wiele ludzi odczuwa przewaznie kiedy maja
> przemawiac do tlumu lub grupy ludzi. Bierze sie to z niesmialosci i
> niepewnosci siebie.
> Przy rozmowie z jednym czlowiekiem, jest to chyba rzadkim zjawiskiem.
> Przechodzi ona z biegiem czasu albo za pomoca czwiczen. Jesli komus zalezy
> na szybkim pozbyciu sie tego, radzilbym zasiegnac porade profesjonalna.
>
a co wtedy, gdy z jednymi rozmawia nam sie swietnie a z innymi (tez bliskimi
osobami) nie da sie ni w zab, bo brakuje argumentow na poparcie zdania (mimo,
ze jak sie rozmawialo z poprzednia osoba - to nie bylo problemu)
czy to kwestia przychylnego rozmowcy? co robic w takiej sytuacji?
pozdr.
ewa
--
mailto:p...@s...com.pl
|