Data: 2010-12-21 23:41:25
Temat: Re: Koszmar
Od: glob <s...@g...com>
Pokaż wszystkie nagłówki
Ikselka napisał(a):
> Dnia Tue, 21 Dec 2010 14:39:25 -0800 (PST), glob napisaďż˝(a):
>
> > Ikselka napisaďż˝(a):
> >> Dnia Tue, 21 Dec 2010 13:08:06 -0800 (PST), glob napisaďż˝(a):
> >>
> >>> Ikselka napisaďż˝(a):
> >>>> Dnia Mon, 20 Dec 2010 07:38:33 -0800 (PST), glob napisaďż˝(a):
> >>>>
> >>>>> Wszyscy �yj� na pokaz, a dom
> >>>>> staje si� �r�d�em opresji wzajemnej.
> >>>>
> >>>> Nie, nie wszyscy. Nie, nie ka�dy dom.
> >>>>
> >>>> Moje dziecko m�odsze, w�a�nie "przyjechane", kokosz�c si� w
szlafroku przy
> >>>> rozgrzanych kaflach, jedz�c tylko to, co lubi, siedz�c z ojcem nad
ksi��k�,
> >>>> ziewaj�c z zadowoleniem stwierdzi�o: "Ale cz�owiekowi jest dobrze w
domu!"
> >>>> :-)
> >>>
> >>> Ale wiesz , dlaczego mam wra�enie �e jeste� smutna?
> >>
> >> Dlaczego? //trudno by� weso�kiem, nie? To g�upie.
> >
> > Zale�y, g�upkowato�� jest niezb�dna do �ycia, bo chroni psychik�,
gdyďż˝
> > bez niej czy mo�liwa by by�o wytrzyma� �mier�, to cierpienie woko�o.
> > Ona pzwala nie zbi�a� si� do tego na tyle aby si� poparzy�, chocia�
> > czasem przez jej brak dostajemy siďż˝ w straszne perturbacjďż˝ i zmuszeni
> > jeste�my je po�kn�� w prawie w ca�o�ci, a ca�o�� to koniec.
>
> Bardzo g��bokie to, co piszesz. Ale wcale nie piszesz tutaj o
> g�upkach/weso�kach.
Powiedzmy ładodniej lekkomyślność, często pozwala nam żyć. Nawet nad
pijakami czasem się zastanawiam, że oni z wypadków częściej wychodzą
bez szwanku.
|