Data: 2000-08-10 11:10:24
Temat: Re: Marihuana
Od: "Ewa" <n...@p...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Wojtek Materka napisał(a) w wiadomości: ...
Moje pytanie odnosi sie do tzw
'psychologicznego' uzaleznienia od marihuany. Wiemy, ze uzaleznienie
fizyczne w wypadku tej uzywki nie istnieje. Zatem jak mozna opisac naukowo
ten proces, czy istnieja jakies godne polecenia prace na ten temat.
___________________________________________________
Marihuana - dama z Meksyku, jest spokrewniona blisko z haszyszem jako jego
odmiana. Kanabis jest tani i łatwo go dostać w większości szkół. Praktycznie
wszędzie. Funkcjonuje w trzech postaciach: jako żywica, trawa albo olej.
Marihuana jest środkiem inicjującym uzależnienie od innych narkotyków. Część
palaczy sięgnie po znacznie mocniejsze narkotyki. Wywołują lekką euforie,
zmniejszają zahamowania, wyostrza percepcję i wywołuje głód.
Niebezpieczeństwem przedawkowania czy uzależnienia jest utrata motywacji
życiowej i chęci kontaktów z ludźmi. Uzależnią psychicznie.
Narkotyk oznacza 'oszałamiający', narkomania - ' szaleńcze odurzenie'
Marihuana jest substancją psychoaktywną, a to znaczy, że wpływa jednocześnie
na umysł i zachowanie oraz zmienia nastrój. Czterowodorek kanabinolu (THC),
substancja psychoaktywna występująca w marihuanie, jest środkiem
uspokajajaco-nasennym. Nawet niewielkie jej dawki mogą uszkodzić koordynację
ruchową i poczucie czasu. Udowodniono, że prowadzenie samochodu przez osobę
będącą pod wpływem tego narkotyku często kończy się śmiertelnym wypadkiem.
Długotrwałe palenie marihuany przytępia emocje i władze umysłowe. Powoduje
powstanie zespołu zaniku motywacji i energii życiowej. Pasywne zachowanie
palaczy marihuany może częściowo tłumaczyć, dlaczego tak powszechne jest
przekonanie o nieszkodliwości tego narkotyku.
Marihuana jest narkotykiem, a wiec zmienia świadomość osoby, która ja
zażywa. I w tym sensie jest niebezpieczna, gdyż wprowadza w pewien stan
przeżyć, któremu nie towarzyszą zmiany rzeczywistości. Naturalny proces jest
taki, że nasze emocje towarzyszą pewnym rzeczywistym zdarzeniom - zachwycimy
się muzyką, wystawą, spotkamy interesującego człowieka. To wyzwala pewne
wewnętrzne przeżycia.
Narkotyki, a zwłaszcza marihuana, dają nam przeżycie bez odniesienia do
świata rzeczywistego (przeżycie bez przeżycia...puste emocje bez pokrycia z
realnością - kłamstwo). Drugie niebezpieczeństwo polega na używaniu
marihuany jako sposobu na poprawę nastroju. Jest to rodzaj autoleczenia. To
prowadzi na manowce, bo nie dążymy do usunięcia przyczyn naszych problemów,
tylko chcemy o nich zapomnieć.
|