Data: 2012-06-27 21:36:38
Temat: Re: Milosc oglupia i wyzwala altruizm
Od: "spit" <s...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Voyager" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:c05f873c-960d-4816-a2b7-43d696ed4a95@m3
g2000vbl.googlegroups.com...
>Rozumiem że jesteś jak pies, który patrząc w lustro szczeka bo myśli
>że to obcy pies. Lub jesteś dzieckiem w którym rozwija się
>samoświadomość i jeszcze nie jest pewny kogo widzi w lustrze. Jedną
>świadomością obserwujesz przedmioty w drugiej świadomości, ale te
>wrażenia zacierają się w wielku dojrzały i przede wszystkim u
>ODERWAŃCÓW.
Rozumiem, że samoświadomość dla niewidomego jest 'marzeniem ściętej głowy'.
"Świadomość siebie tu i teraz może prowadzić do rozpoznania wzorców i
mechanizmów działania oraz ich przyczyn..."
"Wgląd - nagła, nieoczekiwana zmiana percepcji problemu, prowadząca do
nowego, głębszego i pełniejszego rozumienia problemu."
Samoświadomość to czubek góry lodowej w samorozwoju do superświadomości. :P
Kiedy żyjesz JA nie żyjesz tylko przeszłością związaną z mądrością
poprzedników, a potrafisz aktualizować i kreować lokalnie rzeczywistość.
Kiedy żyjesz SUPER-JA dodatkowo potrafisz kreować rzeczywistość globalnie.
Ale widząc twoje JA-JA i jak zmieniasz 'nicki' to chyby czujesz bluesa.
>
>Miłość nie jest afektami które rządzą z zewnątrz, to nauki biologiczne
>widzą ludzi bez świadomości, zgadnij dlaczego?
Przecież cały czas piszę, że miłość nie jest ekspresją emocji, ani tym
bardziej uczuć.
>Im bardziej jesteś sobą
>tym bardziej czujesz drugiego człowieka
JA-JA...->(JA-JA)^n->SUPER-JA
:)
>, im bardziej przedmioty
>zewnęrzne ciebie determinują tym bardziej niedostrzegając siebie
>niedostrzegasz drugiej osoby, a oddajesz się westchnienią,
>sentymentalizmą, uważasz że chemia tobą steruje, instynkty, lub jest
>to uczucie w którym traci się kontrolę umysłu i tu masz już ludzi
>automaty, będące razem, ale będący samotni.
No przecież nie neguję tego.
--
pozdr.spit
WLMail QuoteFix -> http://www.dusko-lolic.from.hr/
|