Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!wsisiz.edu.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfe
ed.atman.pl!newsfeed.neostrada.pl!unt-exc-02.news.neostrada.pl!unt-spo-b-01.new
s.neostrada.pl!news.neostrada.pl.POSTED!not-for-mail
From: Ikselka <i...@g...pl>
Subject: Re: Nowy Rok
Newsgroups: pl.sci.psychologia
User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1pl
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2"
Content-Transfer-Encoding: 8bit
Reply-To: i...@g...pl
References: <iflia5$j62$1@node1.news.atman.pl>
<5...@2...googlegroups.com>
<ifs7sv$tm9$1@node1.news.atman.pl> <ifs8ch$nhd$1@speranza.aioe.org>
<e...@k...googlegroups.com>
<ifscj3$468$1@speranza.aioe.org> <ifscub$7mg$1@news.onet.pl>
<4d21c192$0$2445$65785112@news.neostrada.pl>
<14rd8o7snxkok.16jjoqoeh5rnr$.dlg@40tude.net>
<ifsnr0$kd4$1@usenet.news.interia.pl>
<4...@4...net>
<ifsomi$llo$1@usenet.news.interia.pl>
<7...@v...googlegroups.com>
<5anx9edecafy$.16sh4m9y2vh22.dlg@40tude.net>
<ift0qh$3b0$1@node1.news.atman.pl>
<1cb106rz1jb1o$.1ouv6yosqge76$.dlg@40tude.net>
<ift1q3$3b0$2@node1.news.atman.pl>
<1i5xxgv1g7zhp$.1xzvtg57ek77v$.dlg@40tude.net>
<ift3jh$3b0$6@node1.news.atman.pl>
<190nn2ehf7g4g$.3j5q52ejyrce.dlg@40tude.net>
<ift4sp$3b0$9@node1.news.atman.pl>
Date: Mon, 3 Jan 2011 19:43:33 +0100
Message-ID: <y...@4...net>
Lines: 112
Organization: Telekomunikacja Polska
NNTP-Posting-Host: 79.191.63.132
X-Trace: 1294080216 unt-rea-a-02.news.neostrada.pl 2494 79.191.63.132:49784
X-Complaints-To: a...@n...neostrada.pl
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:575520
Ukryj nagłówki
Dnia Mon, 03 Jan 2011 19:34:57 +0100, Paulinka napisał(a):
> Ikselka pisze:
>
>
>> Ale skontwiesh, ze glob nie ma powodów do częstej zmiany nastroju? - z
>> tego, co przeszedł, to same wspomnienia mają prawo go wykańczać nerwowo. A
>> tutaj się ratuje przed nimi - rozmową z ludźmi o d... marynie choćby.
>
> No to wracamy do sedna, czyli mojego podkreślam _mojego wrażenia_ , że
> jest niestabilny emocjonalnie.
A, tego nie zaznaczyłaś wcześniej, że to "Twoje wrażenie". Sformułowałaś to
raczej jak wszechobowiązującą diagnozę.
>
>>>>>>> niekontrolowana agresja,
>>>>>> Tylko przekleństwa i inwektywy, no hola - agresja to coś więcej.
>>>>> Oczywiście to 'tylko' przekleństwa i inwektywy. Czego się można było
>>>>> więcej po Tobie spodziewać.
>>>> Oczywiście. Bo pod byle budką z piwem zapewne też dopatrujesz się agresji.
>>>> Ja nie. Ja po prostu wiem, że niektórzy ludzie, w praktyce zupełnie
>>>> nieagresywni, nie umieją się wyrażać inaczej, niż przy pomocy przekleństw,
>>>> a czasem po prostu nie są w stanie inaczej wyładowywac swych napięć - ale
>>>> od tego do agresji jeszcze cała nieskończoność. Nosz kurwa mać ;-)
>>> Myślę, że globa od panów spod budki z piwem sporo dzieli. I jest to
>>> akurat komplement dla globa.
>
>> No dobrze myslisz - właśnie mi chodziło o naprowadzenie Cię na tę myśl.
>
> A ja miałam akurat inne spostrzeżenie. Myślę, że glob powinien sobie
> umieć radzić z wyrażaniem negatywnych emocji w inny sposób niż
> inwektywy. Tym bardziej, że to nie jest jakaś 'kurwa' rzucona w
> przestrzeń, ale skierowana konkretnie ku konkretnym osobom.
Owszem, powinien. Tyle rzeczy sie powinno, a nie robi...
>
>> Bo pod budką z piwem raczej nie spotykam agresji.
>
> Takowe już od dawna nie istnieją, a nawet jeśli piszesz o nich w
> przenośni,
Tak piszę.
> to chyba rzadko bywasz w takich miejscach.
Wystarczy, że bywam na ulicy, w szkołach, w kinie, na dworcu, w dowolnym
miejscu publicznym - słysze co drugie słowo "kurwa" w normalnej rozmowie
normalnych ludzi, albo jako wyraz ich zdziwienia czy nieakceptacji,
machinalnie wypowiadane.
>
>>>>>>> na przemian z niczym
>>>>>>> nieuzasadnioną wesołością,
>>>>>> Nie widzę braku uzasadnienia wesołości globka. Jest wesoły kiedy trzeba,
>>>>>> tzn kiedy ma powód.
>>>>> Można być dla niego buraczaną damą z zadartą dupa, a za chwilkę miło
>>>>> konwersować. Przecież to takie logiczne.
>>>> Typowe dla wszystkich zwykłych ludzi, nawet tutaj. Zapomina się urazy. Nie
>>>> powinno się?
>>> Urazy ? O czym Ty piszesz? Ja mówię o o przechodzeniu do porządku
>>> dziennego z wiadra pomyj do słodkiego dziubdziania. Nie to nie jest
>>> normalne.
>
>> Jest. Kiedy się uzyskuje zrozumienie, po wcześniejszym tzw trudnym
>> docieraniu się.
>
> Urazy, docieranie się może daruj sobie te eufemizmy.
Uraz to może być nawet urwanie nogi albo wybicie oka. Nawet taki uraz można
wybaczyć, jak się ma powód.
>
>>>>>>> nie świadczą o tym, że glob jest chory
>>>>>>> psychicznie, ale na pewno też nie świadczą o tym, ze jest stabilny
>>>>>>> emocjonalnie.
>>>>>> A musi być?
>>>>> Chyba zapomniałaś o czym była mowa. Kilka osób próbuje zwrócić uwagę, ze
>>>>> zachowanie globa może być przyczynkiem do tego, w jakiej sytuacji się
>>>>> znalazł na _własne_ życzenie.
>>>> No popatrz, zatem tutaj, reagujac w sposób wyważony na jego paskudne
>>>> (owszem, czasem) zachowanie, jednak nie jesteśmy reprezentatywni dla całego
>>>> społeczeństwa?
>>>> 3-)
>>> Po pierwsze nie całe p.s.p. reaguje w ten sam sposób, a po drugie mamy
>>> obiektywnie większe szanse na kontakt w różnych dyskusjach,
>>> niekoniecznie zapalnych.
>
>> Większe, niż pani sędzina w sądzie?
>
> Ile pani w sadzie poświęci czasu na tę konkretną sprawę?
Nie ile czasu, tylko ile chęci, zaangażowania i wnikliwości.
>
>>>>> Byłaś łaskawa to nawet podeprzeć jak zwykle
>>>>> przykładem z życia wziętym o złym policjancie i dobrej XL.
>>>> Bo to dobry przykład. Bardzo dobry. TYPOWY.
>>> Raczej stereotypowy. Jak wszystko, czego się dotkniesz.
>>
>> Już Ty mi nie tłumacz, jaka nasza policja jest cacy.
>
> Już Ty mi nie każ sądzić, że każde Twoje złe doświadczenie jest
> normalnym stanem rzeczy w Polsce.
Jasne - bo tylko mnie się zdarzają te "nienormalne"doświadczenia :->
|