Data: 2003-05-19 11:06:44
Temat: Re: Po spotkaniu
Od: "Kronopio" <c...@o...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Wróciłam wczoraj na napędzie kawowym , a nie należało natychmiast zasypiać
ze względu na przywiezione skarby.
Zabrałam się za robienie następnego dopalacza i włączyłam radio.
Trafiłam na paradoks wygłaszany przez jakiegoś ..., z tytułem jak
najbardziej naukowym , o tym jaki to Internet jest szkodliwy bo przez niego
zamiera życie towarzyskie .
Na spotkania naszej grupy bidulka nikt nie zaprasza.
Okazji nie miał żeby zobaczyć ucztę lukullusową , Bogusława rozdającego z
dużym zacięciem i radośnie połowę ogrodu i patrzącej na to ze stoickim
spokojem Grażyny, nie zaznał też ich gościnności , nie słyszał śpiewającego
a capella Michała i pełnych pasji rozmów i dyskusji grupowiczów.
Nie został obdarowany hojnie przez innych , nie doświadczył przyjemności
związanych z zakupami w szkółce i jednoczesnego, nie zawsze skutecznego ,
wykazania się silną wolą w zwalczaniu pokus.
Teoretyk, psia kostka.
Pozdrawiam z podziękowaniami dla gospodarzy i wszystkich uczestników
spotkania
--
Kronopio
http://cronopio.geocad.katowice.pl
|