Data: 2006-04-07 19:23:51
Temat: Re: Pogotowie może odmówić?
Od: "gburek" <domik@epf_Bez_spamu_.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
| >> Critu napisał(a):
| W pewnym sensie masz rację, ale nie można przecież segregować zgłoszeń
| przez telefon, uważam że to jest kręgosłup i grozi paraliżem całego
| ciała, nawet śmiercią przez przerwanie rdzenia kręgowego, w momencie gdy
| dyspozytorka zadzwoniła i powiedziała co powiedziała to jeszcze raz
| podkreśliłem, że dziewczyna nie może się ruszyć, myślę że to powinno dać
| do myślenia chyba im. Gdyby doszło do tragedii to co wówczas, jak wtedy
| postąpiłaby dyspozytorka? Może że źle określiłem objawy? Tanie
| wytłumaczenie.
Przez ruch głową nie złamiesz kręgosłupa więc raczej było to jakieś bolesne
naciągnięcie mięśni a pogotowie ma ratowac zycie a nie przewozic osoby
obolale. Pojedzie do ciebie bez sensu a zabraknie tej karetki dla jakiegos
zawalowca. Smutna, biedna polska rzeczywistosc.
Wyjatek to oczywiscie uraz, w ktorym mogloby dojsc do uszkodzenia kregoslupa
ale jak pisalem przez samodzileny ruch glowa kregoslupa uszkodzic niemal nie
sposob.
| Tak być nie powinno aby segregować w ten sposób zgłoszenia, na podstawie
| telefonu. Przecież ten problem rozwiązano gdyż do przyjazd PR do
| nieuzasadnionych przypadków jest przecież płatny.
Nieprawda - za nieuzasadniony przyjazd pacjent nie placi. Jakis czas temu
wycofano juz ten zapis.
Sadze ze w tym przypadku dyspozytorka przyjela wezwanie a po konsultacji z
lekarzem po prostu je odwolala. Do takiego zdarzenia ja tez bym nie pojechal
gdybym pracowal w PR.
--
Dominik
|