Path: news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!uw.edu.pl!not-for-ma
il
From: Marek Pawłowski <M...@f...edu.pl>
Newsgroups: pl.soc.polityka,pl.soc.edukacja,pl.soc.edukacja.szkola
Subject: Re: Ranking...
Date: Thu, 10 Feb 2000 12:12:52 +0100
Organization: A poorly-installed InterNetNews reader
Lines: 39
Message-ID: <3...@f...edu.pl>
References: <87gonf$pvf$1@helios.man.lublin.pl> <3...@n...vogel.pl>
<87mdfe$a13$1@helios.man.lublin.pl> <3...@p...onet.pl>
<87n068$dee$1@helios.man.lublin.pl> <3...@p...onet.pl>
<87p2jl$r28$1@helios.man.lublin.pl> <3...@f...edu.pl>
<01bf7339$1b8081c0$1f174b9e@ZPS.ped.uni.torun.pl>
NNTP-Posting-Host: hand.fuw.edu.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Trace: h1.uw.edu.pl 950181325 10100 193.0.86.44 (10 Feb 2000 11:15:25 GMT)
X-Complaints-To: u...@h...uw.edu.pl
NNTP-Posting-Date: 10 Feb 2000 11:15:25 GMT
X-Accept-Language: en
X-Mailer: Mozilla 4.7 [en] (Win98; I)
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.soc.polityka:161757 pl.soc.edukacja:5639
pl.soc.edukacja.szkola:6848
Ukryj nagłówki
Paul wrote:
> A może tak jak jest + bon "motywacyjny", przekazywany tej czy innej szkole
> wedle upodobania rodzica? Nie byłoby to jakieś rozwišzanie dla sugerowanych
> przez Ciebie problemów z ocenš efektywności szkoły?
Rozwiń to, bo zupełnie sobie nie wyobrażam. Bo wyobraźmy sobie takš sytuację:
mam jedno dziecko (jak większość), w okolicy jest tylko jedna szkoła
(najczęściej), szkoła mało mi się podoba, ale wybór jak wyżej. I dostaję ten
bon. To co: drę go i wyrzucam do śmietnika? Wytłumacz, bo się zgubiłem. To może
jakaś recepta na licea, ale te i bez tego się "wartościujš". W podstawówkach
zupełnie nie widzę, a moim zdaniem tu jest pies pogrzebany, i tu trzeba dobrze
sadzić, a nie potem gdzieś tam wyrównywać.
Jeśli już to jakaś forma wartościowania poszczególnych nauczycieli w ramach
szkoły, ale już na samš myśl o tym słyszę krzyki, że:
- to prowokuje łatwe sposoby na bycie "lubianym"
- rodzice (jak w przykładzie) maja małe rozeznanie i możliwości porównań, i nie
sš w stanie uwzględnić np. specyfiki przedmiotu
- rodzice majš naturalnš skłonność by przykładać większš wagę do przedmiotów
jakoś skorelowanych ze spodziewanymi egzaminami (tu odpowiadam: i dobrze! niech
egzaminy wymuszajš co ważne z możliwościš rozsšdnej alternatywy, a ci co robia
rzeczy ważne sš jakoś ważniejsi; choć też zgoda, że np. z edukacji seksualnej
to raczej nikt nie będzie egzaminował).
Ja raczej skłaniałem się do tego, by na poczštku zbierać w sposób przemyślany
wybrane informacje o szczegółach pracy nauczyciela, które - ewentualnie - na
jakimś etapie mogłyby być przyczynkiem do wartościowania. Sama świadomość
zbierania informacji o mojej pracy jest już jakoś dyscyplinujšca. Dobór -
oczywiście jawny - informacji zbieranych, ma też działanie stymulujšce, choć i
rodzi pokusę pracy "pod ankietę". Dlatego, podkreślałem, że chodzi racej o
informację opisujšcš, niż o informację w jakiś prosty sposób wartościujšcš.
Pozdrawiam,
Marek
|