Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.onet.pl!not-for-mail
From: "Chiron" <c...@o...eu>
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Re: Renata (Natek) nie żyje
Date: Sun, 26 Sep 2010 10:08:16 +0200
Organization: http://onet.pl
Lines: 39
Message-ID: <i7mv1f$ev4$1@news.onet.pl>
References: <i5inee$kha$1@news.onet.pl>
<f...@s...googlegroups.com>
<i5irhk$126$1@news.onet.pl> <c8igjgdi7nkt$.1kcbcqls5kr0l$.dlg@40tude.net>
<i7j59f$146$1@news.onet.pl> <M...@n...neostrada.pl>
<M...@n...neostrada.pl>
<i7lftk$j3b$1@news.onet.pl>
<M...@n...neostrada.pl>
<i7lh7j$m8g$1@news.onet.pl> <p7bxw5c8lxmz$.9bsl6s6p251d$.dlg@40tude.net>
<4c9e695c$0$22814$65785112@news.neostrada.pl>
<14niotlkq6owz$.1r87e1947pmfx$.dlg@40tude.net>
<4c9e71fc$0$27035$65785112@news.neostrada.pl>
<1...@4...net>
<i7lu87$qh6$27@node2.news.atman.pl>
<1iezkzmgwwr1w.1ucz7m2079uim$.dlg@40tude.net>
<i7lv4b$qh6$31@node2.news.atman.pl>
NNTP-Posting-Host: staticline25371.toya.net.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; format=flowed; charset="iso-8859-2"; reply-type=response
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Trace: news.onet.pl 1285488495 15332 217.113.230.73 (26 Sep 2010 08:08:15 GMT)
X-Complaints-To: n...@o...pl
NNTP-Posting-Date: Sun, 26 Sep 2010 08:08:15 +0000 (UTC)
In-Reply-To: <i7lv4b$qh6$31@node2.news.atman.pl>
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
Importance: Normal
X-Newsreader: Microsoft Windows Live Mail 14.0.8117.416
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V14.0.8117.416
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:559626
Ukryj nagłówki
Użytkownik "Paulinka" <p...@w...pl> napisał w
wiadomości grup dyskusyjnych:i7lv4b$qh6$3...@n...news.atman.pl...
> Ikselka pisze:
>> Dnia Sun, 26 Sep 2010 00:48:33 +0200, Paulinka napisał(a):
>>
>>
>>> Bagna i knieje Twoje wychodzą z czeluści podświadomości.
>>> Jednym słowem nie potrafisz samodzielnie bez męża myśleć, działać.
>>
>> Nie "samodzielnie", ani "bez męża", lecz bez brania pod uwagę jego
>> istnienia - tak, nie potrafię niczego, ale to absolutnie niczego.
>> To się nazywa miłość.
>
> To się nazywa ogłupienie. Tezy Twojego męża szczególnie po 10 kwietnia
> dały mi do myślenia. Zakładam naiwnie, ze bez jego pomocy nie robiłabyś
> takiego szoł. Namaścił Cię katoliczką, napawa szlacheckimi duperelami,
> jesteś wybrana LOL.
Paulinko- niepotrzebnie walisz w Ixi- dlaczego? Ja chcę Ci podkreślić swoje
zdanie: mam głębokie przekonanie, że osobne życie- w szczególności osobne
chodzenie na imprezy (np firmowe)- służy rozpadowi związku, a nie jego
wzmocnieniu. Oczywiście- nie mam tu na myśli takich babskich spotkań na
plotach, czy męskich- plotkowanie przy piwku:-). Nie ma nawet możliwości,
żeby wyjazdy na imprezy- i to zamknięte i całonocne(!) jakimi są przecież
firmowe- nie rozwalał Ci związku. Nie_wierzę. Nie twierdzę, że na nich
zdradzasz męża z kimś. Wcale nie. Jednak wytworzyłaś sytuację, w której Ty
masz prawo, a on nie (rzekomo nie lubi). Nie wierzę, żeby mąż to akceptował.
Skoro tak jest- to po prostu nie potrafi się przeciwwstawić. A z tego
wynika, że albo do końca życia taki będzie (co oddali Ciebie od niego), albo
pewnego dnia- bez widocznej przyczyny- woda zerwie tamę, a wtedy ją zburzy z
potężną siłą żywiołu. Tertium non datur. I owszem- mogę się mylić, choć w
tej sytuacji wydaje mi się, że raczej niewielkie jest tej pomyłki
prawdopodobieństwo.
--
Chiron
Prawda, Prostota, Miłość.
|