Data: 2008-09-19 20:23:03
Temat: Re: TV
Od: medea <e...@p...fm>
Pokaż wszystkie nagłówki
i...@g...pl pisze:
> Jednakoż znając nasze TV-medium, nie sądzę, żeby prowadzący był
> Muzułmaninem :-PPP
Ja myślę, że sprawa jest banalna. Facet po prostu ma codzienny poranny
program i dziś po nim ma już wolne do poniedziałku, dlatego tak powiedział.
Chwilę później przełączyłam zdaje się na TVP2, gdzie Kamel z jakąś drugą
prowadzącą rozmawiał z parą tancerzy. Po chwili poprosił ich o
zatańczenie, mówiąc, że oni sami (prowadzący) nie zatańczą, żeby nie
dominować programu. Wiem, to był taki żart, ale nikt ich wcale o żaden
taniec nie prosił.
Te dwa incydenty, oraz wiele innych które od czasu do czasu obserwuję,
niestety pokazują, że dzisiejsze "prezenterstwo" telewizyjne (i
dziennikarstwo w ogóle) schodzi na psy. Wszystkim chodzi głównie o to,
żeby zaprezentować samego siebie, gość jest mało ważnym w sumie
elementem. O! Jeszcze jeden przykład - jadąc samochodem, słuchałam TOK
FM (radio, które i tak uważam za jedno z lepszych). Prezenterka gadała z
jakimś gościem ładnych kilka minut, a na zakończenie nawet nie
przypomniała jego nazwiska (może na początku chociaż przedstawiła ;) ).
Może to taki syndrom obecnych czasów, żeby innych nie zauważać?
Ewa
|