Data: 2002-12-11 15:37:15
Temat: Re: Traumatyczne przeżycie a ocena osoby.
Od: "EvaTM" <e...@i...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "dipsom_ania" <d...@g...pl> napisał w wiadomości
news:at77il$fk1$3@news.gazeta.pl...
> Chociaż może to być także przeżycie kojarzące się przyjemnie. Chodzi mi
> ogólnie o to, że czasami zdarza mi się widzieć osobę posturą, twarzą,
> mimiką, a nawet czymś, czego określić nie potrafię przypominającą mi osobę,
> która wyrządziła mi krzywdę bądź która dała mi dużo szczęścia. Mogę starać
> się powstrzymać, ale to u mnie trudne, wiecie sami, że mam problem z
> "irracjonalnością" ;)
To nie irracjonalność w tym wypadku, to fakty :).
Wyłapujesz intuicyjnie to, że w kimś innym istnieje harmonia/dysharmonia.
I żadne to przecież odkrycie ;), że istnieje dziedzina, zwana fizjonomiką..
nasze najczęsciej powtarzające się myśli, uczucia, czyny.. rzeźbią nasze
twarze i ciała. Mowa ciała to przecież też fakt.
Pierwsze wrażenia prawie nigdy mnie nie mylą.
Zdarzało się, że racjonalnym umysłem starałam się je zgasić, ale właśnie
wtedy po pewnym czasie wychodziłam na tym odpowiednio.. ;)..
E.
|