Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!opal.futuro.pl!news.internetia.pl!not-f
or-mail
From: "olo" <o...@o...pl>
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Re: Wasze preferencje polityczne...
Date: Thu, 6 Oct 2011 18:36:22 +0200
Organization: Netia S.A.
Lines: 109
Message-ID: <j6klek$qmk$1@mx1.internetia.pl>
References: <d...@5...googlegroups.com>
<j6d5gv$efm$1@news.onet.pl> <4e8a3f2f$0$3494$65785112@news.neostrada.pl>
<j6df5b$9tn$1@node2.news.atman.pl> <j6eoqr$reh$1@news.onet.pl>
<j6gtf1$ip5$1@node2.news.atman.pl> <j6h5u4$sds$1@news.onet.pl>
<j6i9kj$t9k$1@node2.news.atman.pl> <j6jf2e$ovj$1@speranza.aioe.org>
<6...@g...googlegroups.com>
<j6jon9$fev$1@speranza.aioe.org>
<f...@i...googlegroups.com>
<j6jtnc$s65$1@speranza.aioe.org>
<4...@1...googlegroups.com>
<j6k0kn$4ec$1@speranza.aioe.org>
<b...@z...googlegroups.com>
<j6k1nh$6q7$1@news.onet.pl> <1590m00gywyq6$.ogtkzisknp6l.dlg@40tude.net>
<j6kc2r$euu$1@news.onet.pl> <2puecaguyqu4.n5r9bnd12zay$.dlg@40tude.net>
<j6kgtf$r32$1@mx1.internetia.pl>
<90qgj73rdc6c$.zirigw1ijw7b$.dlg@40tude.net>
NNTP-Posting-Host: 77-253-237-140.ip.netia.com.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; format=flowed; charset="iso-8859-2"; reply-type=original
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Trace: mx1.internetia.pl 1317918996 27348 77.253.237.140 (6 Oct 2011 16:36:36 GMT)
X-Complaints-To: a...@i...pl
NNTP-Posting-Date: Thu, 6 Oct 2011 16:36:36 +0000 (UTC)
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.6109
X-Tech-Contact: u...@i...pl
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.5931
X-Priority: 3
X-Server-Info: http://www.internetia.pl/
X-MSMail-Priority: Normal
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:608504
Ukryj nagłówki
Użytkownik "Ikselka"
>>>
>>> To, że Twój przy Tobie wolałby 18-letnie flaczki nie oznacza, że każdy
>>> mężczyzna patrzy z obrzydzeniem na żonę będącą w jego wieku...
>>> Trzeba mieć czym męża zainteresowac na tyle,
>> Dlatego wymarzonym małżonkiem jest archeolog, im żona jest starsza tym
>> wzbudza jego większe zainteresowanie.
>
> Zapominasz o oglądzie mężczyzn ze strony kobiet.
>
Nie zapominam, ta kwestia po prostu była nieporuszana. To kobiety w końcu
dokonują wyborów partnerów. Generalnie lokujecie uczucia w partnerach którzy
dają dobre rokowania w perspektywie czasu potrzebnego do wychowania
potomstwa. Więc powierzchowność jest mniej faworyzowana. Ale ze strony
drugiej to przeprowadzono badania i okazało się że w badanej próbce aż w
dwudziestu % przypadków małżonek i ojciec biologiczny dziecka to były 2
różne osoby. Wybierany więc jest tatuś ale amanci nie są bez szans na sukces
reprodukcyjny :) Aaa to były zamierzchłe badania oparte tylko o kryteria
serologiczne więc może być jeszcze gorzej.
> Mężczyźni tacy zadziorni jak Ty szybko się starzeją - tracą czas i energię
> nie na to, na co powinni.
>
Ja zadziorny? Ostatni raz byłem w 2 klasie LO.
> Organy nieużywane... itd 3333-)
>
Zupełnie nie wiem skąd czerpiesz wiedzę o sposobie i intensywności w jaki
wykorzystuję swoje organy. Obawiam się że znowu czerpiesz informacje od
swoich osobowych źródeł informacji w WKU.
>>> I zapewniam Cię, że biust ma tutaj mniejszą
>>> rolę, niż mózgownica, choć jak dotąd mój mąż na nic nie może narzekać
>>> :-).
>> No i badający ten pociąg ludzie zgodnie orzekli że głównym źródłem
>> fascynacji facetów (a przynajmniej ich znakomitej większości) bez względu
>> na
>> rasę kulturę czy poziom wykształcenia jest zbiór cech które można by
>> nazwać
>> potencjałem rozrodczym. Więc biust też, chociaż jego wielkość jest
>> niesłusznie zupełnie utożsamiana z wydajnością gruczołów mlecznych.
>> Naprawdę
>> bowiem biust jest takim antyadaptacyjnym kuriozum jak ogon pawia czy rogi
>> jeleni. Więc historia jego powstania i rozwoju :) to dzieło machiny
>> doboru
>> seksualnego.
>>
>>
>>> Ale teraz, kiedy po 30 latach małżeństwa łączy nas miłość
>> Miłości jest wiele rodzajów. U ludzi zwykle stan zakochania nieuchronnie
>> przeradza się w jakieś inne relacje.
>
> U przeciętnych ludzi - owszem.
U wszystkich. Nie da się siłą woli zmienić swojej fizjologi. Tak samo dobrze
mogłabyś usiłować swoimi przekonaniami o nieprzeciętności zmienić swoją
morfologię. Chyba nie powiesz że na potrzeby małżonka zmieniasz rozmiar
biustu czy innych organów. Takie opowiastki dokładnie tak samo prawdopodobne
by były.
> Sa od tego odstępstwa, czego śmiem być dowodem :-)
>
Chcesz seriio całkiem powiedzieć że sam tembr głosu małżonka sprawia że od
30 niezmiennie masz lubrykację ?
Może przeczytaj o zakochaniu, bo narazie wygląda mi na to że nigdy nie byłaś
zakochana tylko od razu z mężem połączyła was miłość innego rodzaju.
>> Natomiast nie przekonasz raczej nikogo, że mąż nie ulega efektowi
>> Coolidge'a
>
> No nie ulega - jakoś tak od matury aż do dziś. I jakoś tak wiem to na
> pewno
> :-)
>
Ja jestem daleki od niewiary w jego monogamiczny tryb życia. Nikt mi tylko
nie wmówi że twój mąż nie ssakiem.
>
> O, nie wiedziałam, że efekt C. dotyczy tylko i wyłącznie położonych na
> klatce piersiowej atrybutów ssaczych oraz szerokich bioder. Chyba czegoś
> nie doczytałeś albo badano nie mężczyzn, a szympansy. Bo ja aż nadto
> często
> widuję 20-30tki z zerowym stanem zewnętrznych atrybutów rozrodczych, a
> jakos mają przy sobie stałych partnerów, ba, WIERNYCH :-)
>
Przecież nasza dyskusja nie dotyczy konkretnych przypadków a li tylko
statystycznych preferencji. Preferencje jednostkowe bywają zupełnie
odmienne. Posuwają się w odmienności nawet aż do wyboru płci wykluczającego
sukces reprodukcyjny.
> Że akurat dla Ciebie atrakcyjność seksualna kobiety polega tylko i
> wyłacznie na możliwości pomacania - trudno, to dowodzi tylko tego, ze
> blizej Ci do szympansa -
Co tam jeszcze na mój temat usłyszałaś od tych z WKU dawaj śmiało :) Czy
tylko sobie stworzyłaś mojego strawmana i to o nim piszesz.
> ale jest mnóstwo mężczyzn, na których nawet
> najbardziej efektowne opakowanie pustogłowia nie sprawia wrażenia.
>
Dziwi mnie szalenie łatwość z jaką wyrażasz opinie na temat facetów i ich
odczuć. Pomijając to geny facetów którzy wybierali partnerki niezdolne do
prokreacji dawno temu wyginęły. To że ewolucja trwa i takie egzemplarze
ciągle powstają dowodzi tylko jej bogactwa a nie twoich nieprawdziwych ( w
świetle poważnych badań naukowych ) przekonań.
pzdr
olo
|