Data: 2009-11-30 18:16:04
Temat: Re: Zapach faceta OT
Od: XL <i...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Dnia Mon, 30 Nov 2009 18:44:58 +0100, gazebo napisał(a):
> Użytkownik XL napisał:
>>>> >> psuja :) chcialem wiedziec jak jej facet reaguje calujac jej pache jak
>>>>>> jej sie kropelka potu pojawi :) i jak sie czuje kobieta, zawstydzona
>>>>>> czy szczesliwa i otwarta gleboko mogac sobie pozwolic na takie
>>>>>> odprezenie, ze kropelki trafiaja w jej faceta, i oczywiscie czy on to
>>>>>> czuje, qrwa, chyba mnie ponioslo, moze powinienem wrocic na pss? :)
>>>>> Aiszka wyobraża sobie, że czyste ciało to sterylność?
>>>>> He he...
>>>>> Mało, że wzajemnych kropel potu się nie wstydzę ani nie brzydzę, to
>>>>> innych
>>>>> też.
>>>>> Takie odprężęnie i spokojny brak obaw jest możliwy tylko z tzw drugą
>>>>> połówką jabłka. I własnie ja to mam. MY to mamy. Megaakceptacja. nawet
>>>>> gdybyśmy byli brudni jak te swinie też.
>>>> czyli nawet w klopie w pociagu
>>>>
>>> a zeby nie bylo domyslania, nie jest to dla mnie nic negatywnego
>>
>> Ale brud obcy :-)
>
> na brud sa sposoby
Dobrze, więc inaczej: możemy wybierać miejsca, gdzie jest nam najlepiej,
możemy wybierać także, który brud nam odpowiada bardziej, który mniej.
Będąc ze sobą do śmierci - mamy poczucie czasu przed nami, nie musimy się
podziwiać w klopie brudnego pociągu. Choć jestem pewna, ze gdyby ktoś nam
powiedział, że nie dojedziemy żywi do najbliższej stacji, klop przestałby w
ogóle istniec. Rozumiesz?
--
Ikselka.
|