Data: 2001-09-19 09:44:19
Temat: Re: Zycie jest do bani
Od: Joanna <c...@p...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
in article 9o9lcu$mdm$...@n...tpi.pl, cbnet at c...@w...pl=NOSPAM= wrote on
19-09-01 10:31:
> Joanna:
>> Na grupie reprezentatywnej czy na lapu capu?
>
> Identycznie jak Ty. ;))
> To zle, jak rozumiem? :)
Ja nie generalizuje, nie mowie, ze wszystkie kobiety sa racjonalne. Bycie
kobieta czy mezczyzna nie ma tu IMO nic do rzeczy.
>
>> Kto popelnia wiecej przestepstw w afekcie ilosciowo?
>> (nie relatywnie do ilosci przestepstw popelnianych przez K i M)
>
> Ale 'dowod', nie moge. 'Typowo kobiecy' - chcialoby sie rzec. ;)
> Relatywnosc wyniku 'psuje' Ci 'dowod', no nie? :)
Ogolna przewaga mezczyzn wsrod przestepcow tez o czyms moze swiadczyc, nie
jestem pewna czy akurat o racjonalnosci.
Szczerze mowiac nie pamietam, dlaczego az tu doszlismy. Wiem, ze marny to
dowod, bo trzeba by jeszcze zbadac dlaczego tak duzo przestepst kobiety
popelniaja w afektach (kanalizowanie ich zlosci przez relacje wladzy?
mniejsza swiadomosc sily? nieumiejetnosc stosowania przemocy "na trzezwo"?
blokada psychiczna, ktora w traumatycznej sytuacji jak juz puszcza to na
calego?).
>> - wybieram to, co dla mnie wazniejsze (a nie jest powiedziane,
>> ze partner patologicznie zazdrosny jest tym pozadanym dobrem).
>
> Dokladnie, w taki wlasnie 'racjonalny' sposob rozumuja kobiety.
> Efekt to destrukcja pewnej harmonii, ulomnosc zasad bierze gore
> nad niezlomnoscia serca, dzialanie na kilku frontach jednoczesnie
> - to _typowa_wlasciwosc_ kobiet (IMO).
Sorry, ale jesli za "harmonie" uwazasz toksyczna relacje (mowilam o
patologicznej zazdrosci), to ja bardzo Tobie wspolczuje. No comments.
> Pozdrawiam,
> Czarek
Joanna
|