Data: 2007-05-31 12:11:15
Temat: Re: ale mi sie.......
Od: "a" <r...@o...eu>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "eTaTa" <e...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
news:f3mcv6$nku$1@news.onet.pl...
>
> Tak kompletnie bez celu wymyślili sobie, czy się na Ciebie uwzięli,
> czy wręcz chcą Cię w coś wrobić?
Jednej glupiej kobiecie sie cos pomylilo...... a tam zespol nie dopuszcza do
tego ze moze sie pomylic,
wiec cala reszta za nia stanela....... ja kontra..... i tak to trwa.
Ja mysle ze podtekst jest taki ze generalnie mnie nie lubia, bo potrafie
powiedziec swoje zdanie,
a tam to niewskazane......... juz ten psycholog usilowal mi tlumaczyc ze ta
kara ma szerszy wymiar.....
ale za grozenie nozem.... jest bardzo konkretne. I w jego szerszy wymiar sie
nie bawie.
> Rozumiem, że nie trzymałeś noża w ręku. I nie było żadnej sprzeczki.
> Czyli nikt nie mógł poczuć się zastraszony.
Oczywiscie ze nie. czegos sie przestraszyla i przyszla wieczorem do osrodka.
Kobieta na dyzurze wpisala ze powiedziala ze grozilem jej nozem.
Tyle.. kobieta twierdzi ze tak nie mowila, prosze ten zespol zeby ta
kobiete sie spytal, oni
nie chca, bo jest ten wpis...i basta.
teraz ich glownym argumentem jest to ze zespol stwierdzil.... to musi
prawda.
> A oni co? Wymyślili sobie, że podczas kłótni chwyciłeś za nóż?
hehe... nie bylo klotni, noza..... nic nie bylo!!!
> Ale Ty sobie go tylko trzymałeś?
> To musisz mieć rację, że coś z tym zespołem psychologów jest nie tak.
> Gdyby chcieli Cię w coś wrobić... Ale nie wiem w co?
> Coś się jeszcze wydarzyło?
tak.... np. moja kolezanke umowilem na int. kryzysowa z psychologiem, i
chcieli 50 zl za wizyte.....
ja tam o tym glosno gadam, a to sie nie podoba....i rozne takie inne
drobiazgi
|