Data: 2004-03-10 15:40:13
Temat: Re: dlaczego powracamy do korzeni?
Od: "Wiedźma" <w...@t...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
> Jesli przyjmiesz za inteligencje pewien potencjal umyslowy pozwalajacy na
> wykonywanie roznych zadan w srodowisku zewnetrznym, to rozne zwierzeta
> goruja nad czlowiekiem w roznych dziedzinach, (...)
To, co napisałeś, kojarzy mi się bardziej ze specjalizacją jakiejś części
mózgu, odpowiedzialnej za określoną funkcję, która jest najbardziej
potrzebna do życia, niż z rozrostem całego mózgu. Z tego co piszesz, ptaki
mają pod pewnym względem lepszy wzrok niż ludzie, ale mózg mniejszy, więc
wciąż śmiem twierdzić, że to nie wielkość mózgu jest jest odpowiedzialna za,
nazwijmy to "wyjątkowe zdolności" w jakiejś dziedzinie, tylko rozwój pewnej
częsci mózgu odpowiedzialnej za tą dziedzinę.
Myślę, że gdyby ptaki miały mózg większy, niż mają, to raczej by im to
zaszkodziło niż pomogło:-) biorąc pod uwagę że musza latać i nawet szkielet
mają "odchudzony" by być lżejsze:-)
pzd. Wiedzma
PS. Wydaje mi się, że piszę oczywistości- może źle zrozumiałam niektóre
osoby na grupie. Czy ktoś tu naprawde uważa, że inteligencja jest wprost
proporcjonalna do wielkości mózgu? poważnie pytam
|