Data: 2003-11-04 09:01:54
Temat: Re: kokaina
Od: "Duch" <a...@p...com>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "autechrex" <a...@t...pl> napisał w wiadomości
news:0sXob.107869$vL1.1325202@news.chello.at...
> ale ja tak pragne odrobiny odciecia sie od tych emocji
> Lecze sie na depresje od 4 lat, i czasem nie wyrabiam w tym fatum i
> zamknięciu.
Wspolczuje. Wytrzymaj jeszcze troche, to powinno ustapic.
Ten "obrazek kokainowy" - od tego kolesia bije pewnosc siebie,
"twardzielstwo"
a to znaczy ze marzac o tym - jestes w przeciwnym stanie.
Nic nie dzieje sie bez przyczyny, tak samo nie-pewnosc siebie, lek.
Tylko trzeba znalesc przyczyne, ktore moze byc dosc abstrakcyjna,
ja na dzisiejsze standardy.
Kokaina - wpadniesz z deszczu pod rynne, glody narkotyczne to tez raczej
bardzo nieprzyjemny stan.
Duch
|