Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinte
rnet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: "silvio_manuel" <s...@p...onet.pl>
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Re: mistrz sztuki*
Date: Tue, 5 Aug 2003 18:09:00 +0200
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
Lines: 48
Message-ID: <bgokr8$ou3$1@nemesis.news.tpi.pl>
References: <bgo7bg$8gl$1@news.onet.pl>
NNTP-Posting-Host: proxy.telgam.jaslo.pl
X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1060099752 25539 212.244.35.5 (5 Aug 2003 16:09:12 GMT)
X-Complaints-To: u...@t...pl
NNTP-Posting-Date: Tue, 5 Aug 2003 16:09:12 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2800.1158
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2800.1165
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:218589
Ukryj nagłówki
Użytkownik "nawrocki" <p...@n...art.pl> napisał w wiadomości
news:bgo7bg$8gl$1@news.onet.pl...
>. Taki mistrz sztuki to ma dobrze;
> mieszka w willi, i zapraszają go na wykwintne bankiety.
>........ - byłbym szczęśliwy.
Jego nie interesują bankiety, katamarany czy ...mistrzostwo. Prawdziwy
mistrz robi takie rzeczy na marginesie, nie robi ich w ogóle albo są one
emanacją jego strategii, która niekoniecznie odzwierciedla jego PRAWDZIWE
wnętrze.
dalej...
> Ten mistrz miałby
> wielkie wejście. Najpierw dostałby Literacką Nagrodę Nobla za swoje
> pamiętniki, nie mógłby jednak mieć więcej niż dwadzieścia pięć lat,
ponieważ
> mistrz sztuki musi być młody, by móc podbić serca młodzieży. Te pamiętniki
> mistrza nie musiałby być znane; wystarczy, że doceniliby je krytycy.
PO CO ?? Po co mistrzowi docenienie ze strony krytyków ? To wszystko jest
jednym wielkim folgowaniem sobie i podsycaniem własnego ego. Czy tak robi
mistrz ? CO ?
>Dzięki
> tej nagrodzie po pamiętniki mistrza sięgnąłby szerszy czytelnik.
Marzenie ściętej głowy :) I co by zobaczył ?? Sądzisz, że COŚ ??
> Mistrz powinien być szanowany za swoje dzieła i za
> swoją postawę wobec świata, nie zaś za swój wizerunek. Mistrz na szacunek
> ludzi powinien zasługiwać sobie pracą dla tych ludzi.
Owszem, ale gdyby wymagała tego sytuacja należy mistrzowi napluć w twarz. On
to zrozumie.
Może ci tzw. 'prawdziwi mistrzowie' folgują sobie w tym 'mistrzostwie'. W
efekcie folgują sobie we wszystkim, ponieważ są usprawiedliwieni (czty. sami
się usprawiedliwiają). To są zwykli ludzie (zwykle przebiegli), szarlatani z
odrobiną Iskry Bożej albo całkowicie nieświadomi oszuści, którzy stroszą się
w piórka (zawoalowani głupcy).
P.S. Przypomnij sobie opowieść o księciu Sidartha. Co on zrozumiał ?
silvio
|