Data: 2003-03-24 21:17:01
Temat: Re: nieśmiała propozycja
Od: "tycztom" <t...@N...waw.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
puesto wrote:
> witam robaczki!
> Jako nowicjusz i z rzadka udzielajaca się ośmielam wystapić z postulatem
> zawieszenia broni w walkach toczonych w sprawie Magdy Nawrockiej. Dowódcą
> nie jestem, rozkazów nie wydaję, ale z tego co obserwuję, po obu frontach
> toczą się zaciekłe boje, artyleria coraz cięższa,techniki i strategie
Cel bardzo szlachetny, ale ja nie widzę tutaj żadnych "zaciekłych bojów".
Jestem zdania, że wszystko można przekazać - ale ten przekaz ma swoje
granice.
Zamiast mówić "głupia p..." czy "krowo" można napisać coś z klasą... Same
pożytki z tego:
1. Przekaz nie zostanie sfałszowany.
Ja nie twierdzę, że "Wujek" czy "Power" nie posiadają sprawnego intelektu -
mało tego, być może posiadają 10 x sprawniejszy od mojego, ale wypowiadając
się w sposób obraźliwy itd. absorbują nas buntowszykowatymi potyczkami
zamiast skupić się na swoim (powtarzam: być może wartościowym przekazie -
tego nie wiem, bo Czcigodni Panowie skutecznie mnie to uniemożliwili).
2. Nikt nie poczuje się urażony czy dotknięty.
3. Nikt nie będzie szukał i drążył w metodach poskromienia buntowszczyka.
4. Grupa skupi się na ważniejszych sprawach (ważniejszych od czytania i
rozkręcania afery wątkach).
itd. itd.
> pisać ma prawo kazdy, i o czym chce(więc piszę), nie naruszając godności
> innego człowieka, nie obrażając (ale to juz jak widać kwestia
O właśnie - pisać może każdy. A skoro Czcigodni Panowie "Wujkowie" i inni
nie rozumieją, że dzięki przynajmniej "względnie" nieobrażającym tonie
wypowiedzi więcej zyskają (a może dane im będzie zrealizować wiarygodny i
trafny przekaz), to ja mogę tylko powiedzieć STOP!
Każdy ma prawo do wypowidzi - ale tak jak pisałem "szanujmy siebie
wzajemnie".
Mnie również nie podobał się jeden Felieton MN - rozmowę zacząłem od parodii
a skończyłem na "bukiecie róż" - ta rozmowa do czegoś doprowadziła. A do
czego prowadzi permanentna bójka?
Może od razu połóżmy się w GROBACH!!!
> indywidualna) A może tak ogłosić zawieszenie broni z godziną 24:oo
> dzisiejszej nocy?
Nie widzę potrzeby zawieszania broni ponieważ IMHO nikt jej nie wyciągał.
Zaobserwowałem pewne dosyć poważne anomalia słownikowe i grzecznie
poprosiłem o zmianę tonu - zamiast pisać "głupia p...." - można napisać
"Szanowna Pani, mnie się to w ogóle nie podoba" - dostrzegasz różnicę? (OK,
mnie też nie zawsze się udaje - ale to co wyprawiali tutaj "Wujkowie"
przerasta wszeklie konwencje "śmietnika").
Ponieważ moje prośby nie poskutkowały posunąłem się krok dalej.
Podkreślam: nie szukam i nie wiercę - mnie zależy tylko na tym, żeby
Czcigodni Panowie "Wujkowie" i "Power" zaczęli w bardziej humanitarny sposób
wypowiadać swoje opinie, czy przekazywać Grupie swoje "ale".
Moim celem jest kompromis - ale Gdy do w/w Panów nie docierają żadne
argumenty wtedy rzeczą normalną jest podejmowanie stosownych kroków.
Podsumowując: jeżeli w/w Panowie zmodernizują delikatnie swój słownik ja z
miejsca zapomnę o zdarzeniu (podkreślam: JA).
Godzina 00:00 IMHO jest OK.
--
Pozdrawiam Serdecznie
Tomek Tyczyński
**
"Przy utrzymaniu obecnego tempa wymiany personelu
pewnego dnia ludzie będą okazami równie rzadkimi jak ptaki dodo."
|