Data: 2000-01-07 07:24:26
Temat: Re: niewiernosc a geny
Od: "Adam Iganowicz" <a...@a...net.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
>Jesli chodzi o czynnosc zdrady to skad sie biora te 'inne kobiety'? Czy sa
>to jakies 'nadmiarowe', *pozastatystyczne* jednostki? :)
Skoro sie juz czepiamy szczegolow to np kobieta wolna, to znaczy w danej
chwili nie zwiazana z nikim. W tym przypadku mezczyzna wchodzi do
"statystyki" zdradzajacych, a ta kobieta nie.
Chyba takie przypadki tez maja miejsce...
Swoja droga ciekawe byloby porownanie ilu mezczyzn zdradza swoje partnerki
(bo nie koniecznie zaraz zony) z kobietami wolnymi, a ilu z kobietami ktore
tez sa w innym zwiazku i tez zdradzaja.
Adam
|