Data: 2004-06-15 15:17:01
Temat: Re: rucola
Od: Sabinka <s...@t...tuniema.pf.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
On 15 Jun 2004 16:34:45 +0200, s...@s...pl (Tadeusz Smal)
wrote:
>tzn OK z ta duza doniczka
>ale trzeba obficie ja podlewac
>:)
Ale to sa ciagle malutkie roslinki z malutkimi korzonkami, nie sadze
aby im miejsca zabraklo. Mialam raz kupiona taka rucole w malutkiej
doniczce w markecie - bylo w niej baaaaaardzo gesto - roslinka przy
roslince. I ciagle, po dlugim czasie, to rosnie, chociaz listki
malutkie i nie ma specjalnie czego skubac. I nie kwitnie!
A problem to ja mam raczej ze zbyt nadmiernym podlewaniem niz z
przesuszaniem. Chociaz raz faktycznie troche sie przesuszyly jak
wyjechalam na pare dni, moze to przez to...
>na swoich uprawach zauwazylem
>ze posadzona w pelnym sloncu szybko zaczyna kwitnac
>ale tak lekko w polcieniu duzo dluzej nie wiaze pedow kwiatowych
>:)
No to bede je zacieniac :) Faktycznie ze sporo slonca bylo na
parapecie od czasu ich tam postawienia.
No ale ztcmw to jest to roslina raczej poludniowa. Jesli dobrze
pamietam, w pewnym sycylijskim ogrodku w ktorym bywalam, rosla sobie
ot tak - pod sloncem. Wtedy ja bardzo polubilam.
Dzieki za sugestie.
--
Pozdrawiam, Sabina
(z adresu usun co trzeba)
www.pajacyk.pl
|