Data: 2003-05-07 23:15:57
Temat: Re: schizofrenia - świadectwo
Od: "star_soul" <t...@o...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik Slawek [am-pm] <sl_d[SPAM_BE]@gazeta.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:b97r49$6oo$...@n...news.tpi.pl...
(...)
> > Wyobraźmy sobie, że oto kreacjoniści wykazali niezbicie, metodami
> > jak najbardziej naukowymi, że człowiek (czy inne gatunki zwierząt)
> > pojawiły się na Ziemi w wyniku bezpośredniej, ponadprzyrodzonej
> > ingerencji Boga. W takim razie natychmiast upada wiara w Boga.
> > Pojawia się wiedza o Bogu - jego bezpośrednie poznanie. W tym
> > samym momencie człowiek zyskuje status aniołów, którzy "od
> > zawsze" znali Boga bezpośrednio. Czy taki był boski plan? O ile
> > mi wiadomo, człowiek ma szansę poznać Boga bezpośrednio dopiero
> > po swojej śmierci.
> >
> > W jakimś wiadomym sobie celu Bóg umieścił człowieka w innej
> > przestrzeni i dał mu wolność. Również w najważniejszym jej
> > metafizycznym aspekcie - wolności przyjęcia lub odrzucenia Boga.
> > Jeśli ktokolwiek udowodni, że do zaistnienia inteligencji, świadomości
> > czy myślenia niezbędna jest dusza nieśmiertelna, w tym samym
> > momencie człowiek straci wolność. Ma bowiem niezbity dowód
> > na istnienie Boga, więc nie może go odrzucić. Nie wierzę, że taki
> > był boski plan.
(...)
Dokopałeś intelektualnie Kantowi.
Jak rasowy tomista.
"(...) we wstępie do "Krytyki czystego rozumu" mówi Kant wyraźnie,
że jego celem było nie co innego, jak oczyszczenie gruntu z fałszywych budowli,
aby móc poważnie udowodnić istnienie Boga, nieśmiertelność duszy i wolność woli.
Te trzy zagadnienia uważa on też za właściwą istotę filozofii."
Józef BOCHEŃSKI ZARYS HISTORII FILOZOFII / 22. Immanuel Kant (1724-1804) / 4. Rozwój
myśli.
Zobacz: www.psr.prv.pl
--
Pozdrawiam
Tomasz Kwiecień
www.tkwiecie.prv.pl
|